tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Armenia zdemolowana. Mundial o krok

Armenia zdemolowana. Mundial o krok
Foto: PAP/EPA Polacy pewnie wygrali z Armenią

Reprezentacja Polski zrobiła kolejny ważny krok w drodze na mistrzostwa świata w Rosji w 2018 roku. Biało-Czerwoni bez problemu pokonali w Erywaniu Armenię 6:1 i prowadzą w eliminacyjnej grupie E. Bohaterem spotkania został Robert Lewandowski, który skompletował hat-tricka i stał się najlepszym strzelcem w historii polskiej reprezentacji.

Sytuacja przed meczem Armenia - Polska była jasna. Biało-Czerwoni wygrywając z Ormianami i przynajmniej remisując w niedzielę z Czarnogórą, awansują na mistrzostwa świata w Rosji. Pierwszy krok na mundial został zrobiony.

Początek jak marzenie

Spotkanie w Erywaniu zaczęło się idealnie. Już w drugiej minucie Łukasz Piszczek dośrodkował z prawej strony w pole karne rywali, piłka trafiła pod nogi Kamila Grosickiego, a ten precyzyjnym strzałem skierował ją do bramki.

W kolejnych minutach Polacy dominowali, nie pozwalając na nic gospodarzom. W 18. minucie podopieczni Adama Nawałki podwyższyli prowadzenie. Tuż przed polem karnym faulowany był Piotr Zieliński, a Robert Lewandowski doskonale wykonał rzut wolny. "Lewy" przerzucił mur i wpakował piłkę koło słupka.

Rekord "Lewego"

Ormianie jeszcze nie otrząsnęli się po tym ciosie, a już przegrywali 0:3. Tym razem obrońca gospodarzy podał do swojego bramkarza i sędzia podyktował rzut wolny z odległości pięciu metrów. Grosicki do Lewandowskiego, a ten mocnym strzałem poprawił swój dorobek.

Tym samym kapitan Biało-Czerwonych przeszedł do historii. Strzelając swoją 49. bramkę w reprezentacji Polski, minął na liście wszech czasów najlepszego do tej pory Włodzimierza Lubańskiego.

Przegonił Ronaldo

Mimo wysokiego prowadzenia, Polacy nadal atakowali. Bliscy powodzenia byli Jakub Błaszczykowski i Grzegorz Krychowiak. Zupełnie niespodziewanie, w 39. minucie, Ormianie strzelili gola. Pomocnik Manchesteru United Henrich Mchitarjan dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Howhannesa Hambardzumjana, a ten pokonał Wojciecha Szczęsnego. Z kryciem spóźnił się Kamil Glik.

Po przerwie początkowo niewiele się działo. Polacy spokojnie rozgrywali piłkę i czekali na odpowiedni moment do podwyższenia rezultatu. Udało się w 58. minucie. Błaszczykowski minął obrońcę, strzelił po ziemi, a golkiper Grigor Meliksetjan w fatalny sposób przepuścił piłkę do siatki.

Piątego gola dorzucił Lewandowski, wykorzystując podanie Grosickiego. To już 15 trafienie "Lewego" w eliminacjach mistrzostw świata. Nasz snajper ma na koncie jedną bramkę więcej od Portugalczyka Cristiano Ronaldo. W 90. meczach w kadrze Lewandowski strzelił już 50 goli!

Dzieła zniszczenia dokonał tuż przed końcem meczu Rafał Wolski. Asystował mu Błaszczykowski.

 

Po zwycięstwie nad Armenią Polacy mają trzy punkty przewagi nad Danią i sześć nad Czarnogórą. W niedzielę na Stadionie Narodowym zmierzymy się z tym drugim rywalem (godz. 18). Remis da nam awans na MŚ.

 

Sonda

zamknij

Czy Polska wywalczy w czwartek awans na MŚ?

Czy Polska wywalczy w czwartek awans na MŚ?

Wyniki głosowania

67%
tak
67%
13%
nie
13%
20%
wywalczy w niedzielę
20%

Oddanych głosów: 1812

Armenia - Polska 1:6 (1:3)
Bramki:
Hambardzumjan (39) - Lewandowski trzy (18, 25, 64), Grosicki (2), Błaszczykowski (58), Wolski (89).

Armenia: Meliksetjan - Howhannisjan, Hambardzumjan, Woskanjan, Edigarjan - Kadimjan (62. E.Malakjan), Korjan (66. Manuczarjan), G.Malakjan, Mchitarjan, Adamjan (74. Manojan) - Barseghjan.
Polska: Szczęsny - Piszczek, Glik, Pazdan (85. Cionek), Bereszyński - Linetty (59. Mączyński), Krychowiak - Błaszczykowski, Zieliński, Grosicki (72. Wolski) - Lewandowski.

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jawotr
jawotr

Armenia jest drużyną, która u siebie mogła się postawić każdemu. Jednak, prawdę mówiąc, oni nie mieli o co grać. To był dla nich jak mecz towarzyski, oprócz tego zabrakło im najlepszych zawodników w obronie. Wynik jest zupełnie logiczny, mimo, że nie zawsze logika rządzi w futbolu. Przyjemne zwycięstwo, ale nie ma też powodu do rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      andrzej_buras

      Ciekawe jaki wynik będzie gdy zagramy z prawdziwymi drużynami , na razie zagraliśmy jakby z naszą okręgówką więc nie ma zdziwienia na wynik i tak śmieszne było gdy w pierwszym meczu z Armenią zremisowaliśmy Zobaczymy co nasi herosi potrafią zrobić prawdziwym zawodowcom , bo z amatorami to jesteśmy wielcy

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Angry bull
          Angry bull

          Jak zwykle narzekanie,przegrają źle wygrają też źle,oj ludzie ludzie.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              karomaro
              karomaro

              6: 1 z Armanią, 83 drużyną w rankingu FIFA... A radość jakbyśmy co najmniej wygrali z Niemcami czy Hiszpanią ! No błagam. To powinna być formalność, trening przed, a nie być albo nie być ....

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    3
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Angry bull
                  Angry bull

                  Każde zwycięstwo cieszy.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      karomaro
                      karomaro
                      • karomaro:
                      • 6: 1 z Armanią, 83 drużyną w rankingu FIFA... A radość jakbyśmy co najmniej wygrali z Niemcami czy Hiszpanią ! No błagam. To powinna być formalność, trening przed, a nie być albo nie być ....
                      • rozwiń

                      Czy ja napisalam ,ze sie nie ciesze ??? Napisalam, ze nie ma co az tak wiwatowac po wygranej z Armenia.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.