tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Legię zbił mistrz Luksemburga

Legię zbił mistrz Luksemburga
Foto: PAP/Leszek Szymański | Video: PAP/Leszek Szymański Legia się skompromitowała

Kto by pomyślał, że doczekamy takich czasów. Do Warszawy przyjechał mistrz Luksemburga, zespół półamatorski, i dał mistrzowi Polski lekcję futbolu. Egzotycznie brzmiący F91 Dudelange pokonał Legię 2:1 w meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. W rewanżu będzie faworytem.

Kryzys w Legii trwa w najlepsze. Ekspresowo przekreśliła szansę na grę w Lidze Mistrzów, bo nie sprostała przedstawicielowi słowackiej piłki już w drugiej rundzie eliminacji. W kraju też nie zachwyca. Zwycięstwo, porażka, remis - słabo jak na obrońcę tytułu. Już po dwóch ligowych kolejkach spadła głowa trenera, nowego nie znaleziono, stąd w roli strażaka występuje Aleksandar Vuković, kiedyś piłkarz Legii, później asystent u kolejnych szkoleniowców.

Trener zmieniony, ale gra warszawskiego zespołu pozostała taka sama. Piłkarze dalej poruszają się, jakby grali z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Wolno, bez pomysłu z przodu i z błędami w obronie. Co więcej, oddali inicjatywę gościom. To piłkarze Dudelange operowali piłką, wymieniali podania, a legionistów stać było na kontratak, najprostszą broń w futbolu.

Nożycami w Legię

Goście grali w piłkę, przede wszystkim grali swoje i już po 25 minutach dopadli proszącego się o nieszczęście kiepskiego rywala. Obrońców ośmieszył Dominik Stolz, wjechał w pole karne, podał do kolegi Clementa Couturiera, a ten nożycami pokonał bezradnego Arkadiusza Malarza.

Lekcja piłki numer jeden.

Źródło: PAP/Leszek Szymański Couturier trafił efektownie, goście prowadzili 0:1


Legia szybko wyrównała. Poszła kontra. Najlepiej w niej się czujący Michał Kucharczyk oddał piłkę do Carlitosa, a najlepszy snajper poprzedniego sezonu Ekstraklasy trafił do bramki. Kto myślał, że to był punkt zwrotny legionistów w meczu, ten się mylił.

W dziesięciu

Przed przerwą Inaki Astiz zapaśniczym chwytem zatrzymał rywala, który pędził na bramkę Malarza. To musiała być czerwona kartka i była. Legia w drugiej połowie się broniła, ale przed kompromitacją się nie uchroniła. Festiwal nieszczęść trwał. Nieodpowiedzialnie w polu karnym zachował się Sebastian Szymański. Był faul, a karnego na gola zamienił David Turpel. Lekcja numer dwa. 1:2 i kompromitacja.

Rewanż za tydzień.

Źródło: PAP/Leszek Szymański Goście wyjadą z Warszawy z solidną zaliczką

Legia Warszawa - F91 Dudelange 1:2 (1:1)
Bramki: Carlitos (27.) - Couturier (24.), Turpel (62. - rzut karny)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Wacławcric

Zamknąć Legie jak kopalnie, tylko najpierw Legie a później kopalnie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jan pierwszy

      .... Patryk Jaki na trenera.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          johnny75

          dobre:-)

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              mastema666
              mastema666

              Zamiast trenera to trzeba wywalić kilku przepłaconych piłkarzy, którym poprzewracało się w głowach. Nie chce im się grać to do widzenia.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.