tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Genialny Messi. Argentyna ocalona

zobacz więcej wideo »
Genialny Messi. Argentyna ocalona
  • Hat-trick Messiego, Argentyna ocalonaHat-trick Messiego, Argentyna ocalona
  • Argentyna przed meczem o wszystkoArgentyna przed meczem o wszystko
  • Argentyna świętuje Argentyna świętuje
  • Trzy gole Messiego Trzy gole Messiego
Foto: EPA/ROLANDO ENRIQUEZ | Video: PAP/EPA Argentyna może nosić Messiego na rękach

Grali z nożem na gardle. Gdyby przegrali, pierwszy raz od 1970 roku oglądaliby mundial w telewizji. Sensacją zapachniało od pierwszej minuty, gdy Ekwador strzelił na 1:0. Ale jak trwoga, to do Messiego! Hat-trick Leo uratował Argentynę.

Mecze eliminacji MŚ strefy CONMEBOL w kanałach ELEVEN SPORTS na player.pl

Albicelestes byli w piekielnie trudnej sytuacji przed ostatnią kolejką. Musieli w Quito wygrać z Ekwadorem i liczyć na korzystne wyniki w innych spotkaniach, aby zająć miejsce w pierwszej czwórce, dającej bezpośredni awans na mistrzostwa świata. Do tego grali z rywalem, którego nie pokonali na wyjeździe od 2001 roku.

Quito leży na wysokości 2850 m n.p.m., co obniża dyspozycję fizyczną piłkarzy gości, którzy nie są przyzwyczajeni do rozrzedzonego powietrza i niskiego ciśnienia.

Stłamszeni i szybko wybudzeni

Te okoliczności sparaliżowały Albicelestes w pierwszych minutach. Chwila dekoncentracji w defensywie kosztowała ich utratę gola już w 37. sekundzie, kiedy na listę strzelców wpisał się Romario Ibarra. Później goście nie potrafili wymienić nawet kilku celnych podań i praktycznie nie wychodzili z własnej połowy.

Przełom nastąpił w 11. minucie. Wówczas Argentyńczycy przeprowadzili pierwszą składną akcję – piłkę wymienili między sobą Messi i Angel Di Maria, a akcję wykończył ten pierwszy. Dziewięć minut później gwiazdor Barcelony wykorzystał błąd obrońcy rywali, pobiegł z piłką w stronę bramki i mocnym strzałem pokonał próbującego interweniować Maximo Banguerę. W podobnych okolicznościach Messi zdobył trzecią bramkę, już w 63. minucie. Wtedy uderzał z linii pola karnego i sprytnie przerzucił piłkę nad bramkarzem Ekwadoru.

Piłkarze i kibice Albicelestes mogą odetchnąć z ulgą. Niewiele brakowało, aby Argentyna nie awansowała na mundial w Rosji. Ostatnio w MŚ zabrakło jej w 1970 roku.

Mundial bez Chile

Piąte miejsce, oznaczające konieczność rozegrania dwumeczu barażowego z Nową Zelandią, zajęła reprezentacja Peru. Pomógł jej w tym remis w Limie z Kolumbią 1:1, która tym samym wywalczyła kwalifikację. Takie wyniki okazały się zgubne dla Chile. Mistrz Ameryki Południowej przegrał na wyjeździe z Brazylią 0:3 i spadł z trzeciej na szóstą pozycję. Na mundialu w Rosji Alexisa Sancheza, Arturo Vidala i spółki zatem zabraknie.

Awans wywalczył też w nocy drugi w tabeli Urugwaj, który pokonał u siebie Boliwię 4:2, choć wszystkie bramki zdobyli... zawodnicy gospodarzy. Do właściwej bramki trafili Martin Caceres, Edinson Cavani i dwukrotnie Luis Suarez, a do swojej - Gaston Silva i Diego Godin.

Swoją szansę zaprzepaścił Paragwaj, który rywalizował przed własną publicznością z ostatnią w tabeli Wenezuelą. Gdyby wygrał, zająłby piąte miejsce i grałby w dwumeczu barażowym z Nową Zelandią o awans na mundial. Niespodziewanie gospodarze przegrali 0:1 z drużyną, która odniosła dopiero drugie zwycięstwo w tych eliminacjach.

Wyniki wtorkowych meczów eliminacji MŚ w strefie Ameryki Płd.:
Ekwador - Argentyna 1:3 (1:2)
Paragwaj - Wenezuela 0:1 (0:0)
Urugwaj - Boliwia 4:2 (2:1)
Brazylia - Chile 3:0 (0:0)
Peru - Kolumbia 1:1 (0:0)

 

Rosja, Japonia, Iran, Korea Płd., Arabia Saudyjska, Belgia, Niemcy, Anglia, Hiszpania, Polska, Islandia, Serbia, Francja, Portugalia, Brazylia, Urugwaj, Argentyna, Kolumbia, Nigeria, Egipt, Meksyk, Kostaryka, Panama

Uczestnicy MŚ 2018

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.