tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nagy w rezerwach, trener Legii tłumaczy: przemyślana decyzja

Nagy w rezerwach, trener Legii tłumaczy: przemyślana decyzja
Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk | Video: PAP/Bartłomiej Zborowski Romeo Jozak wierzy w piłkarzy Legii

Trener Legii Warszawa Romeo Jozak podkreślił, że w jego zespole jest dobra atmosfera i stale się poprawia. Nie ma na to wpływu przesunięcie do rezerw Dominika Nagy'ego. - W moim kraju widziałem wielu utalentowanych zawodników, którzy lądowali w czwartej lidze, ponieważ brakowało im zaangażowania - wyjaśnił szkoleniowiec Legii.

W niedzielę Legia zagra w meczu wyjazdowym z Wisłą Kraków w 13. kolejce ekstraklasy (o godz. 18.00). Na konferencji prasowej dziennikarze dopytywali się, jak na zespół mistrzów Polski wpłynęło przesunięcie w środę Nagy'ego do rezerw. Decyzja zapadła dzień po tym, jak piłkarz udzielił wywiadu węgierskiej telewizji M4 i opowiedział m.in. o zajściach po porażce z Lechem Poznań. Przyznał, że był przestraszony, kiedy na piłkarzy czekali kibice na parkingu klubowym.

Nie budował atmosfery

- Nie rozmawiałem z zespołem o przesunięciu Dominika do rezerw - przyznał Jozak. - To była przemyślana decyzja. Chciałbym zobaczyć go wracającego wkrótce do drużyny. Teraz w zespole mamy dobrą atmosferę. Ona stale się poprawia. Potrzebujemy zawodników, którzy tworzą dobrą atmosferę i są zaangażowani. Dominik tego nie wnosił i dlatego został odesłany do drugiej drużyny - tłumaczył Chorwat.

Jozak nie zamierza rozczulać się nad zdolnym 22-latkiem z Węgier.

- To utalentowany piłkarz, ale na tę definicję składa się wiele czynników. Nie decydują jedynie umiejętności piłkarskie. W moim kraju widziałem wielu utalentowanych zawodników, którzy lądowali w czwartej lidze, ponieważ brakowało im zaangażowania - powiedział szkoleniowiec Legii.

Mączyński bez presji

Legia zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 19 punktów. Kolejny jej rywal Wisła jest piąta. Ma ona o "oczko" więcej. Mecz z Białą Gwiazdą będzie szczególny dla Krzysztofa Mączyńskiego, który latem przeniósł się z Wisły do Legii.

- Krzysztof przyznał, że nie czuje presji. To profesjonalista i będzie robił wszystko, aby zagrać jak najlepiej dla Legii. Jeżeli będzie zdrowy, to pojawi się na boisku. W jego głosie nie wyczułem żadnej obawy - zapewnił Jozak.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.