tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Fatalny błąd Brazylijczyka uratował Koronę

W pierwszym meczu 21. kolejki ekstraklasy Korona Kielce zremisowała na własnym stadionie z Piastem Gliwice 1:1. Obie bramki padły w końcówce spotkania. Decydująca w 89. minucie po koszmarnym błędzie Heberta.

W porównaniu do ostatniej kolejki ligowej więcej roszad w pierwszym składzie dokonał trener Korony Gino Lettieri, który wymienił aż pięciu zawodników. Z kolei Waldemar Fornalik zamienił jedynie Konstantina Vassiljeva na Macieja Jankowskiego. W trakcie spotkania wrócił jednak do Estończyka i nie zawiódł się.

Wyrównany początek

Na początku meczu obie drużyny skupiły się na zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki, licząc na możliwość przeprowadzenia szybkiego kontrataku. Pierwszą groźną akcję stworzyli goście w dziewiątej minucie, kiedy z okolicy 16. metra uderzał niepilnowany Jankowski.

W kolejnych minutach częściej przy piłce była Korona, jednak kielczanie nie potrafili przedrzeć się przez dobrze grającą obronę Piasta. Dopiero w 22. minucie Nika Kaczarawa próbował zaskoczyć Dobrijova Rusova, ale piłka poszybowała nad poprzeczką.

Pod koniec pierwszej połowy więcej szans na objęcie prowadzenia stworzyli sobie goście. Najpierw groźnie uderzał Martin Bukata, później dwa niecelne strzały oddał Jankowski.

Wejście smoka Vassiljeva

Drugą połowę lepiej zaczęli gospodarze. Stuprocentowe szanse na zdobycie gola zmarnowali Bartosz Rymaniak i Jacek Kiełb. Obydwa strzały wybronił Rusov.

W kolejnych minutach stroną dominującą w meczu byli Żółto-Czerwoni, jednak mimo przewagi w posiadaniu piłki podopiecznych trenera Letteriego wciąż zawodziła skuteczność.

Na ostatni kwadrans meczu szkoleniowiec Korony postawił na ofensywę, wprowadzając na boisko drugiego napastnika. Drużyna ruszyła do ataku, co jednak wykorzystali goście. W 85. minucie z kontratakiem wyszedł wprowadzony osiem minut wcześniej Vassiljev i mocnym strzałem sprzed pola karnego pokonał Gostomskiego.

Gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Udało im się to w 89. minucie. Wówczas Hebert popełnił fatalny błąd. Brazylijczyk wycofał piłkę do swojego bramkarza, ale nie zauważył, że za jego plecami jest jeszcze Kaczarawa. Gruzin wyprzedził Rusova i trafił do siatki. Chwilę później sędzia zakończył mecz.

Korona Kielce – Piast Gliwice 1:1 (0:0).

Bramki: 0:1 Konstantin Vassiljev (85), 1:1 Nika Kaczarawa (89).

Korona: Maciej Gostomski - Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek, Adnan Kovacevic, Ken Kallaste (46. Łukasz Kosakiewicz) – Ivan Jukić (63. Nabil Aankour), Jakub Żubrowski, Goran Cvijanović, Marcin Cebula (77. Elia Soriano) - Nika Kaczarawa, Jacek Kiełb.
Piast: Dobrivoj Rusov - Martin Konczkowski, Aleksandar Sedlar, Hebert, Marcin Pietrowski - Mateusz Mak (77. Konstantin Vassiljev), Martin Bukata, Patryk Dziczek, Aleksander Jagiełło (89. Gerard Badia) - Maciej Jankowski, Michal Papadopulos (58. Karol Angielski)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.