tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Górnik znów wygrał. Świetna seria trwa

Kapitalna seria Górnika trwa w najlepsze. Na beniaminka Ekstraklasy nie ma mocnych już od pięciu kolejek. Tym razem zabrzanie pokonali Bruk-Bet Termalikę 2:1.

Górnik przystąpił do tego meczu bez najlepszego strzelca ekstraklasy (10 bramek) Igora Angulo, który miał problemy zdrowotne i zajął miejsce na ławce rezerwowych.

Z kolei w ekipie Bruk-Betu zadebiutowali pozyskani w ostatnim czasie Bartosz Szeliga i Szymon Pawłowski. Ponadto do składu, po wyleczeniu kontuzji, wrócił Roman Gergel.

Piękne gole

Były zawodnik Górnika Zabrze już w 8. minucie mógł zaliczyć asystę, ale jego znakomitego podania w pole karne nie wykorzystał Jakub Wróbel.

Potem groźniej atakowali zabrzanie i w 20. minucie objęli prowadzenie. Rafał Kurzawa wyłożył piłkę Damianowi Kądziorowi, a ten pięknym precyzyjnym strzałem zdobył swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie. Dla Kurzawy była to siódma asysta w tym sezonie.

Za chwilę lewoskrzydłowy Górnika mógł się wzbogacić o kolejną, ale Rafał Wolsztyński nie trafił w bramkę w dogodnej sytuacji po świetnym podaniu Kurzawy, który potem mógł sam wpisać się na listę strzelców, lecz nie zdołał pokonać Jana Muchy.

Górnik wciąż nacierał, a po główce Mateusza Wieteski piłka odbiła się od poprzeczki. Trener Brosz nerwowo reagował na marnowane okazje swoich piłkarzy i miał rację. W 37. minucie pięknym strzałem w górny róg popisał się Samuel Stefanik i gospodarze doprowadzili do remisu.

Potem lekką przewagę uzyskał Górnik. Mucha obronił groźny strzał głową Szymona Matuszka. W 70. minucie był już jednak bezradny, gdy Łukasz Wolsztyński z bliska wpakował piłkę do siatki.

Dla drużyny Marcina Brosza było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Drużyna z Małopolski, po trzeciej porażce z rzędu, spadła na ostatnie miejsce w tabeli.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Górnik Zabrze 1:2 (1:1)
Samuel Stefanik (37) - Damian Kądzior (20), Łukasz Wolsztyński (70)

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Widzów: 3 519.

Bruk-Bet: Jan Mucha - Bartosz Szeliga, Akos Kecskes, Artem Putiwcew, Martin Mikovic - Mateusz Kupczak, Łukasz Piątek (84. Patrik Misak), Roman Gergel (71. David Guba), Samuel Stefanik, Szymon Pawłowski - Jakub Wróbel (46. Bartosz Śpiączka).
Górnik: Tomasz Loska - Maciej Ambrosiewicz, Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Michał Koj (90. Adam Wolniewicz) - Damian Kądzior, Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Rafał Kurzawa - Łukasz Wolsztyński (80. Marcin Urynowicz), Rafał Wolsztyński (37. David Ledecky).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
pirat2

Kiedyś już tak było, tylko że w tedy w górniku grało większość kadrowiczów.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.