tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Legia z nową miotłą na puchar. "Rozmawiałem z piłkarzami indywidualnie"

Legia z nową miotłą na puchar. "Rozmawiałem z piłkarzami indywidualnie"
Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski | Video: PAP Dean Klafurić zastąpił Romeo Jozaka po meczu z Zagłębiem Lubin

Dean Klafurić, który zastąpił Romeo Jozaka, przyznał, że obecna sytuacja w Legii Warszawa to ogromne wyzwanie. Chorwat zadebiutuje na ławce trenerskiej mistrzów Polski w środowym rewanżu półfinału piłkarskiego Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze.

- Sytuacja, z którą się teraz mierzymy, to ogromne wyzwanie. Nie tylko dla mnie, ale dla całego zespołu. Najważniejsze, żebyśmy trzymali się razem. Dyskutowaliśmy razem, rozmawiałem z piłkarzami również indywidualnie. Wiem, że mamy w składzie najlepszych zawodników w Polsce. Wierzę, że ta drużyna może osiągnąć każdy cel, jaki sobie postawimy - powiedział Klafurić cytowany przez oficjalną stronę Legii.

Bolesna porażka

Chorwat był asystentem swego rodaka Romeo Jozaka, który został zwolniony po sobotniej porażce ligowej z Zagłębiem Lubin 0:1. Powierzenie drużyny właśnie jemu jest sporym zaskoczeniem.

Źródło: PAP/Bartłomiej Zborowski Romeo Jozak poprowadził Legię w 23 meczach ligowych


- We wrześniu podpisałem z Legią kontrakt, który obowiązuje do czerwca. Od początku traktowałem to jako duże wyróżnienie, bo to wielki klub z europejskimi ambicjami. W ostatnich dniach zostałem poproszony przez władze Legii, aby do końca sezonu pełnić funkcję szkoleniowca pierwszej drużyny i jako profesjonalista zrobię wszystko, aby jak najlepiej spełnić oczekiwania klubu. Oczywiście jest to dla mnie duży zaszczyt, ale przede wszystkim patrzę na to, jak na zadanie do wykonania. Cele są jasne - obrona mistrzostwa Polski i zdobycie Pucharu Polski. Do tego drugiego celu możemy przybliżyć się już w środę - podkreślił Klafurić.

Mistrzowie Polski w pierwszym meczu półfinałowym w Zabrzu zremisowali 1:1. Bramkę dla stołecznego zespołu zdobył Marko Vesović, a wyrównał precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego Rafał Kurzawa.

- Rywalizacja w Pucharze Polski ma zupełnie inny charakter niż ta w lidze. To specyficzny rodzaj rozgrywek, gdzie szczególnie w dwumeczu wszystko się może wydarzyć. Najważniejsze, żebyśmy byli przygotowani najlepiej, jak to możliwe - dodał Chorwat.

Długa lista nieobecnych

Z powodu kontuzji nie będą mogli zagrać m.in. Miroslav Radović czy Eduardo da Silva, Michał Kopczyński, Brian Iloski i Łukasz Turzyniecki.

- Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, pozostali są gotowi, aby w środę walczyć o awans do finału. Przed poniedziałkowym treningiem mieliśmy wyjątkowo długą odprawę z zawodnikami. Skupiamy się nie tylko na szczegółowej analizie rywala, ale i na wyciąganiu wniosków z błędów popełnionych w ostatnich meczach. Jesteśmy świadomi, że jako najlepszy klub w Polsce zawsze będziemy traktowani jako faworyt spotkania. Taka sytuacja może sprzyjać Górnikowi z psychologicznego punktu widzenia, ale nie ma to dla nas żadnego znaczenia. Musimy robić swoje - zakończył Klafurić.

Spotkanie w Warszawie w środę, a pierwszego finalistę poznamy już we wtorek. Do Gdyni na mecz z Arką przyjedzie Korona. W lepszej sytuacji są kielczanie, którzy na własnym boisku wypracowali zaliczkę 2:1.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.