tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Cienkie Pasy. Cracovia na dnie

Cienkie Pasy. Cracovia na dnie
Foto: PAP/Jacek Bednarczyk Pasy znowu przegrały

W ostatnim meczu 10. kolejki ekstraklasy Cracovia przegrała u siebie z Wisłą Płock 1:3. Drużyna trenera Michała Probierza nie potrafiła odnieść zwycięstwa w ósmym kolejnym spotkaniu i z dorobkiem sześciu punktów zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.

Probierz znowu musiał dokonać zmian w składzie, gdyż stoper Ołeksij Dytiatjew został zdyskwalifikowany na cztery mecze po brutalnym faulu w czwartkowym spotkaniu Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin. Jego miejsce na środku obrony zajął Piotr Malarczyk, który wytrwał 35 minut i z powodu kontuzji musiał opuścić boisko.

Dobry początek

Cracovia zaczęła obiecująco i w 14. minucie powinna objąć prowadzenie. Krzysztof Piątek ograł Bartłomieja Sielewskiego, potem sprytnie przerzucił piłkę na Arkadiuszem Recą, ale strzelając z kilku metrów, fatalnie spudłował. Wisła bliska zdobycia bramki była w 27. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dominika Furmana strzał głową oddał Reca, lecz Grzegorz Sandomierski popisał się znakomitą interwencją.

Na drugą połowę gospodarze wyszli bojowo nastawieni. Niezły strzał oddał Javier Hernandez, ale błyskawiczna kontra Wisły zakończyła się golem. Konrad Michalak, po indywidualnej akcji, podał do wbiegającego w pole karne Nico Vareli i Urugwajczyk z bliska dopełnił formalności. Cracovia długo nie mogła pozbierać się po tym ciosie, w końcu jednak udało się jej doprowadzić do wyrównania. Hernandez dopadł do odbitej piłki na 16. metrze i precyzyjnym strzałem pokonał Seweryna Kiełpina. To był pierwszy gol hiszpańskiego pomocnika dla krakowskiego klubu.

Fatalny koniec

Gdy wydawało się, że to Pasy mogą zdobyć zwycięską bramkę, goście ponownie objęli prowadzenie. Giorgi Merebaszwili ograł Sergieja Zenjova i mocnym strzałem, pomiędzy nogami Sandomierskiego, posłał piłkę do siatki. Bramkarz Cracovii zrehabilitował się w następnej akcji, gdy powstrzymał Damiana Szymańskiego.

Tuż przed końcem spotkania gospodarzy ostatecznie pogrążył Furman, który wykorzystał dobre podanie od Mateusza Piątkowskiego.

Cracovia – Wisła Płock 1:3

Bramki: 0:1 Nico Varela (49), 1:1 Javi Hernandez (70), 1:2 Giorgi Merebaszwili (80), 1:3 Dominik Furman (89).

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Jakub Wójcicki, Piotr Malarczyk (35. Mateusz Szczepaniak), Michal Siplak, Maric Fink – Adam Deja, Miroslav Covilo – Sergei Zenjov, Javier Hernandez, Jaroslav Mihalik (63. Mateusz Wdowiak) – Krzysztof Piątek.

Wisła: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Bartłomiej Sielewski, Igor Łasicki, Arkadiusz Reca – Damian Szymański, Dominik Furman - Konrad Michalak (77. Patryk Stępiński), Nico Varela (81. Jose Kante), Giorgi Merebaszwili - Mateusz Piątkowski (90. Damian Rasak).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.