tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Asysta Piszczka w 94. minucie. "Szaleństwo w Dortmundzie"

Z Łukaszem Piszczkiem w składzie Borussia Dortmund nie przegrywa w Bundeslidze. W niedzielnym spotkaniu z Eintrachtem Frankfurt polski obrońca popisał się asystą w 94. minucie, a jego zespół w dramatycznych okolicznościach zwyciężył 3:2.

Piszczek nie zagrał w czwartkowym meczu Borussii z Red Bull Salzburg w ramach 1/8 finału Ligi Europy. Trener Peter Stoeger dał mu odpocząć, bo Polak narzekał na drobne problemy mięśniowe. BVB przegrało niespodziewanie u siebie 1:2. W niedzielę "Piszczu" wrócił do składu dortmundczyków i był w centrum najważniejszych wydarzeń.

Bardzo ważny mecz

Dortmundczycy na wiosnę pozostają niepokonani, ale odnotowali już pięć remisów, co sprawia, że stracili szanse na walkę z Bayernem Monachium o mistrzostwo. Drużyna Stoegera musi się skupić na zapewnieniu sobie miejsca gwarantującego występ w następnej edycji Ligi Mistrzów i w niedzielę zrobiła duży krok w tym kierunku, bowiem przed tą kolejką miała tyle samo punktów co Eintracht.

Gospodarze - w obecności 81 360 widzów - objęli prowadzenie w 12. minucie po samobójczym trafieniu Marco Russa, który próbując interweniować wślizgiem, umieścił piłkę we własnej bramce.

Kwadrans przed końcem spotkania wyrównał głową po rzucie wolnym Serb Luka Jović, ale już dwie minuty później było 2:1. Po zagraniu reprezentanta USA Christiana Pulisica gola uzyskał wprowadzony niedługo wcześniej na boisko Belg Michy Batshuayi.

Gol z półobrotu

Niesamowite rzeczy działy się w doliczonym czasie gry. W 91. minucie Danny Blum ubiegł w polu karnym Piszczka i doprowadził do remisu. Jak się okazało, nie był to koniec emocji. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego Piszczek świetnie dograł do Batshuayia, a ten strzałem z półobrotu zapewnił gospodarzom zwycięstwo. Wypożyczony do końca sezonu z Chelsea belgijski napastnik ma już w dorobku pięć goli w Bundeslidze.

"Szaleństwo w Dortmundzie" - napisał po zakończeniu meczu "Kicker".

Piszczek jest dla BVB jak talizman. Ostatni raz przegrał w Bundeslidze 26 listopada 2016 roku. Od tego czasu Borussia z nim w składzie nie uległa w 31 meczach (20 zwycięstw, 11 remisów).

Ekipa "Piszcza" zgromadziła 45 punktów i jest trzecia w tabeli Bundesligi. Ma punkt straty do Schalke 04 Gelsenkirchen i aż 21 do Bayernu.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.