tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kapitan mistrzów świata ukarany za jazdę pod wpływem alkoholu

Kapitan mistrzów świata ukarany za jazdę pod wpływem alkoholu
Foto: PAP/EPA | Video: Reuters TV Lloris przyznał się do winy

Hugo Lloris zapłaci 50 tysięcy funtów grzywny oraz przez 20 miesięcy nie będzie mógł prowadzić auta. To kara nałożona przez sąd w Londynie na francuskiego bramkarza, który został przyłapany na jeździe po spożyciu alkoholu.

31-letni zawodnik Tottenhamu i mistrz świata z reprezentacją Francji został przebadany alkomatem podczas kontroli policyjnej 24 sierpnia w centrum Londynu. Według świadków jechał swoim porsche co prawda wolno, ale nie kontrolował pojazdu i niewiele brakowało, aby uderzył w zaparkowane auta. Później miał problem, żeby z niego wysiąść.

Sędzia Amanda Barron, cytowana przez BBC, oznajmiła, iż "to czyste szczęście, że nikt nie ucierpiał". I ukarała Llorisa grzywną w wysokości 50 tysięcy funtów (242 tys. złotych). Bramkarz dostał również 20-miesięczny zakaz prowadzenia samochodu.

Barron uzasadniła, że kara odzwierciedla wagę przestępstwa i jest adekwatna do zarobków zawodnika.

Drinki od gości

Lloris podczas środowej rozprawy sądowej przyznał się do zarzutu jazdy pod wpływem alkoholu. Okazało się, że ponad dwukrotnie (0,8 mikrogramów alkoholu w wydychanym powietrzu) przekroczył limit obowiązujący w Wielkiej Brytanii (0,35 mg).

David Sonn, adwokat Francuza, tłumaczył, że jego klient jadł obiad z przyjaciółmi. To oni oraz goście restauracji serwowali mu kolejne drinki. Sam Lloris po wyjściu w środku nocy zamówił taksówkę, ale ta się nie zjawiła, więc wsiadł do swojego auta.

Lloris spędził noc w areszcie. Po przesłuchaniu został zwolniony za kaucją. W środę nie chciał komentować wyroku sądu.

- To rozczarowujące, że ktoś, kto jest wzorem dla wielu tysięcy kibiców, przyznał się do łamania prawa przez jadę pod wpływem alkoholu. Oczekujemy, że kapitan Tottenhamu i reprezentacji Francji stanie się godnym przykładem. Tego rodzaju niebezpieczne zachowanie jest samolubne i naraża życie innych - skwitował Joshua Harris, dyrektor brytyjskiej organizacji działającej na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Źródło: PAP/EPA Mistrz świata nie chciał komentować sprawy

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.