tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Hit dla Bayernu. Dobił strzałem w okienko

Hit dla Bayernu. Dobił strzałem w okienko
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Bayern wygrał z Bayerem

Bundesliga wróciła po przerwie świąteczno-noworocznej. Na pierwszy ogień poszedł hit kolejki: mistrz Bayern grał na wyjeździe z Bayerem i wygrał 3:1, choć bez Roberta Lewandowskiego.

To był mecz czwartych w tabeli Aptekarzy z liderem. Zacierano ręce i zawiedzionych raczej nie było, zwłaszcza emocjami w drugiej połowie.

Zimą Bayern wreszcie sprowadził Lewandowskiemu zmiennika. Sandro Wagner ponoć kosztował 13 milionów euro. Miał odciążyć Polaka. Tymczasem doszło do zaskakującej sytuacji. Przychodzi pierwszy mecz po zimowej przerwie, Lewandowskiego nie ma nawet na ławce rezerwowych, bo dochodzi do siebie po urazie rzepki, a Wagner zaczyna na ławce rezerwowych. Wszedł dopiero na ostatni kwadrans. Trener Jupp Heynckes zaskoczył chyba wszystkich. Miał inny pomył na Bayer, z Thomasem Muellerem z przodu, wspomaganym przez Francka Ribery'ego i Arjena Robbena.

Jak rasowy napastnik

Ribery szalał od pierwszej minuty. Był wszędobylski, wyjątkowo naładowany, chciał brać udział w każdej akcji swojego zespołu. Obrońcy tytułu zaczęli z animuszem, mieli przewagę, bramkę Bernda Leno ostrzeliwali James Rodriguez i Artur Vidal, ale brakowało im precyzji.

Źródło: PAP/EPA Ribery jak to on. Pędzi lewą stroną, zbiega do środka i strzela


Przez dobre pół godziny widać było jak na dłoni, ile znaczy Lewandowski dla Bayernu. Brakowało jego sprytu i pewności siebie pod bramką rywali. On mecz oglądał w telewizji, był spokojny, jakby wiedział, że w końcu gol padnie. I tak się stało. Sprawy w swoje ręce wziął Javi Martinez. Poszło dośrodkowanie, gdzieś tam odbiła się piłka, a rosły Hiszpan zachował się jak rasowy napastnik, wbijając ją do bramki.


Poprzeczka i dwa gole

Bayer próbował się odgryzać. Najbliżej szczęścia był na początku drugiej połowy Leon Bailey. Najpierw tak zakręcił Niklasam Suelem, że obrońca monachijczyków widział podwójnie pewnie do końca meczu, i w końcu strzelił, ale w poprzeczkę.

To wystarczyło, żeby prowadzący Bayern się przebudził. Parę chwil później ruszył z kontrą, którą zakończył najlepszy na placu Ribery. Było 2:0. Można było pomyśleć, że jest także po meczu, ale Aptekarze zdołali się podnieść. Pomógł niezastąpiony Kevin Volland i rykoszet, bo piłka po strzale odbiła się jeszcze Suelego. Gospodarze zwietrzyli szansę, pod bramką Bayernu co chwila się kotłowało, ale dał radę się obronić. Co więcej, w ostatniej minucie dobił Leverkusen. Uczynił to James precyzyjnym strzałem z wolnego w same okienko bramki Leno. Światło na stadionie można było zgasić.

Bayer do piątku był niepokonany przez 12 ostatnich spotkań w Bundeslidze. A Bayern z 44 punktami zdecydowanie prowadzi w tabeli.

Wyniki meczów 18. kolejki:
Bayer - Bayern 1:3
sobota
Augsburg - HSV
Eintracht - Freiburg
Hannover - Mainz
VfB Stuttgart - Hertha
Werder - Hoffenheim
RB Lipsk - Schalke
niedziela
FC Koeln - M’Gladbach
Dortmund - Wolfsburg

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.