tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Barcelona znów zadrwiła. Siedem goli na Camp Nou

W Hiszpanii rządzi Barcelona. Katalończycy wciąż nie przegrali w lidze spotkania i pewnie zmierzają po mistrzostwo. Kolejny krok ku niemu był efektowny. Na swoim stadionie Barca rozbiła Gironę aż 6:1.

Girona jest beniaminkiem, w lidze radzi sobie nadzwyczaj dobrze i nie powinna mieć kłopotów z utrzymaniem. W hiszpańskiej ekstraklasie na boisku Barcy nie grała jeszcze nigdy. Sobotnią wizytę zapamięta na długo.

Duma Katalonii dla swojego małego sąsiada gościnna była jedynie na początku spotkania. Drzemkę gospodarzy wykorzystał Christian Portu.

Barcelona czterema bramkami odpowiedziała jeszcze przed przerwą. Wspaniałą partię rozgrywał Lionel Messi. Argentyńczyk miał udział przy wszystkich golach. Łupem sprawiedliwie podzielił się z Luisem Suarezem, któremu raz bezpośrednio asystował Philippe Coutinho.

Sam Messi zaliczył kolejne trafienie z rzutu wolnego. Wyjątkowe, tym razem posyłając piłkę do bramki nie nad murem, a pod nim.

Źródło: PAP/EPA Messi znów kapitalny

W drugiej części niewiele się zmieniło, bramkarz gości wciąż miał pełne ręce roboty. Do pewnego momentu udawało się zachować czyste konto. Dobrze interweniował po strzale Messiego i Ousmane Dembele. Po uderzeniu Suareza uratował go słupek.

Dobrą passę Yassine Bounou zakończył po około dwudziestu minutach Coutinho. Golkiper przyjezdnych nie miał tym razem nic do powiedzenia, bo trafienie było kapitalne. Brazylijczyk przymierzył zza pola karnego, nadał piłce ogromną rotację, ta wpadła do siatki odbijają się od słupka.

Gospodarze nie mieli litości dla golkipera Girony, tak samo jak jego koledzy z obrony. Bounou wciąż był przez nich wystawiany na ciężkie próby. Z kolejną, Messiego, który tym razem nie kombinował i z rzutu wolnego huknął jak z armaty, poradził sobie świetnie. Nic nie był za to w stanie zrobić, gdy Suarez z bliska wpakował piłkę do jego bramki.

Urugwajczyk skompletował tym samym hat-tricka, w ogóle swojego pierwszego w tym sezonie. Dziewięćdziesiąt procent zasług przy tym golu należy jednak zapisać na koncie podającego. Ousmane Dembele asystą zwieńczył swój świetny występ. W takiej formie kibice Barcy z pewnością chcieliby go oglądać częściej.

Czekają na Atletico

Wygrana sprawiła, że Barcelona powiększyła przewagę nad drugim w tabeli Atletico Madryt. Klub ze stolicy zagra w niedzielę. W tej chwili traci do lidera dziesięć punktów. Te dwa zespoły zagrają ze sobą za dwa tygodnie na Camp Nou.

WYNIK:
Barcelona - Getafe 6:1
(Suarez 5', 44', 76', Messi 30', 36', Coutinho 66' - Portu 3')

Pozostałe wyniki 25. kolejki:

piątek
Deportivo - Espanyol 0:0

sobota
Celta - Eibar 2:0
Real - Alaves 4:0
Laganes - Las Palmas 0:0
Barcelona - Girona 6:1

niedziela:
Villarreal - Getafe (12.00)
Athletic Bilbao - Malaga (16.15)
Valencia - Real Sociedad (18.30)
Sevilla - Atletico Madryt (20.45)
poniedziałek
Levante - Betis (21.00)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.