tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Złość i przekleństwa w Legii. "Jest wk****enie. My tam powinniśmy być"

Złość i przekleństwa w Legii. "Jest wk****enie. My tam powinniśmy być"
Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski | Video: PAP/EPA Piłkarze Legii załamani schodzili z murawy

Blamaż to mało powiedziane. Po bezbramkowym remisie z Sheriffem, pierwszy raz od pięciu lat Legia nie awansowała do europejskich pucharów. Kapitan Artur Jędrzejczyk nie przebierał w słowach. - Nie ma wytłumaczenia. Jest wk****enie - mówił dosadnie reprezentant Polski. Lista niecenzuralnych słów wypowiedzianych przez niego i cytowanych przez oficjalną stronę klubu jest długa.

Zawodnicy stołecznego zespołu zgodnie przekonywali po odpadnięciu w eliminacjach Ligi Mistrzów, że awans do Ligi Europy jest ich obowiązkiem i byli go bardzo pewni. Równie pewny po remisie przy Łazienkowskiej 1:1 w pierwszym spotkaniu był trener mistrzów Polski Jacek Magiera.

Jego piłkarze zagrali jednak w Tyraspolu w takim samym stylu jak w większości meczów tego sezonu. Jednostajnie, bez polotu i pomysłu na defensywę rywali. Skończyło się bezbramkowym remisem, który premiował mołdawską drużynę.

- Nie da się ochłonąć. Jest wk****enie. My tam powinniśmy być, nie oni, a jest na odwrót - dosadnie skomentował Jędrzejczyk.

"Nie ma wytłumaczenia"

Wpływ na przebieg czwartkowego rewanżu miała czerwona kartka dla Michała Pazdana w 39. minucie. Obrońca reprezentacji Polski w nieprzepisowy sposób zatrzymywał Ziguya Badibangę i został ukarany żółtą kartką. To go tak rozzłościło, że rzucił się z pretensjami do arbitra i złapał go za rękę. Za to otrzymał drugą żółtą kartkę i osłabił swój zespół.

- To nie jest wytłumaczenie, że graliśmy w dziesięciu. To była drużyna z Mołdawii. A my w fazie grupowej graliśmy ostatnio co roku. To najbardziej wku**ia. Musimy się podnieść - kontynuował "Jędza".

Źródło: legia.com Jędrzejczyk nie patyczkował się. Wypowiedź cytowana przez oficjalną stronę klubu

Pierwszy od 2012 roku brak kwalifikacji do fazy grupowej europejskich pucharów, słabe wyniki w lidze - w Legii tak źle nie było już dawno.

- Wiem, że będą nas teraz j***ć - kibice, wszyscy... Ale to jest oczywiste. Od nas się wymaga. Sami powinniśmy od siebie wymagać. Nie wiem, co powiedzieć... Może jutro będę mądrzejszy. To wk***ia. Nie ma wytłumaczenia - zakończył Jędrzejczyk.

Sheriff Tyraspol - Legia Warszawa 0:0 (pierwszy mecz: 1:1)

Czerwona kartka: Legia - Michał Pazdan (39).
Sędzia: Ivan Bebek (Chorwacja). Widzów: 7,5 tysięcy.

Sheriff: Zvonimir Mikulic - Mateo Susic, Veaceslav Posmac, Ante Kulusic, Cristiano da Silva - Cyrille Bayala, Josip Brezovec (65. Wilfried Balima), Gheorghe Anton, Jeremy de Nooijer, Zlatko Tripic (77. Victor Oliveira) - Ziguy Badibanga (60. Jairo da Silva).

Legia: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Maciej Dąbrowski, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Michał Kucharczyk (84. Sebastian Szymański), Tomasz Jodłowiec (76. Armando Sadiku), Thibault Moulin, Krzysztof Mączyński, Dominik Nagy (65. Hildeberto Pereira) - Kasper Hamalainen.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.