tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Bramkarz Legii reanimował ofiary wypadku. "Tracił na rękach dwa życia"

zobacz więcej wideo »
Bramkarz Legii reanimował ofiary wypadku. "Tracił na rękach dwa życia"
  • Do dramatu doszło po meczu Legii z Zagłębiem LubinDo dramatu doszło po meczu Legii z Zagłębiem Lubin
  • Zderzenie miało miejsce na ulicy Słonecznej Zderzenie miało miejsce na ulicy Słonecznej
Foto: Maciej Gillert/Forum | Video: WPI Taxi Piaseczno Do dramatu doszło po meczu Legii z Zagłębiem Lubin

To był koszmarny wieczór dla bramkarza Legii Arkadiusza Malarza i jego żony, dziennikarki sportowej Darii Kabały-Malarz. W sobotę, wracając z meczu warszawskiej drużyny, małżeństwo było świadkiem tragicznego wypadku samochodowego. Piłkarz próbował reanimować poszkodowanych.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, po przegranym przez Legię meczu - na własnym boisku - z Zagłębiem Lubin 0:1. Świadkami wypadku była cała rodzina bramkarza mistrzów Polski. Za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała o tym Kabała-Malarz.

Poruszający wpis

"Życie postanowiło nam szybko przypomnieć, gdzie w hierarchii ważności jest praca. Najechaliśmy na koszmarny wypadek. Samochód osobowy wystrzelony w powietrze przez ciężarówkę, wypadające z niego kolejne ciała. W moim samochodzie nasze śpiące dzieci. Arek próbujący pomóc, reanimując tracił na rękach dwa życia... Pamiętajmy o rzeczach najważniejszych. I celebrujmy każdą chwilę z najbliższymi" - czytamy na Facebooku dziennikarki.

 




 

 

Wypadek w Lesznowoli

W rozmowie ze sport.tvn24.pl Kabała-Malarz potwierdziła, że chodzi o wypadek z podwarszawskiej Lesznowoli, o którym informował portal tvnwarszawa.pl. Samochód osobowy zderzył się tam z ciężarówką. Zginęły dwie kobiety, a trzech mężczyzn trafiło do szpitala.

- Arek próbował udzielać pomocy wszystkim poszkodowanym. Pozostał na miejscu wypadku do momentu przyjazdu służb. Jeszcze przy nim stwierdzono zgony - relacjonuje dziennikarka. - Ja pozostałam w samochodzie z dziećmi. Sprawa była koszmarna - dodała.

Źródło: WPI Taxi Piaseczno Do tragicznego wypadku doszło w Lesznowoli

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
CitizenRP

Godne podziwu postępowanie. Bohaterska postawa. Z poświeceniem na boisku, ale także w życiu codziennym. Brawo Panie Arku !

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.