tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Legendy pożegnały Maestro. 14 goli na San Siro

Legendy pożegnały Maestro. 14 goli na San Siro
Foto: EPA/MATTEO BAZZI | Video: PAP/EPA Pirlo pożegnały legendy

Andrea Pirlo zagrał ostatni raz w karierze. Włoski maestro pożegnał się z futbolem w specjalnym meczu na San Siro w Mediolanie, w którym wzięły udział wielkie gwiazdy.

Maestro, wirtuoz, jeden z największych artystów futbolu, najbardziej "brazylijski" z Europejczyków - to tylko niektóre z określeń wybitnego 39-letniego już Włocha, który zakończenie kariery zapowiedział już dawno temu. Ostatni mecz rozegrał w listopadzie, było to w meczu jego New York City z Columbus Crew na zakończenie poprzedniego sezonu MLS.

Z 3:7 na 7:7

Oficjalne pożegnanie nastąpiło jednak w poniedziałek na San Siro, a więc miejscu z którym związany był przez większość kariery. Z okazji "Nocy Maestro" przyjechali mistrzowie z całego świata. Od Paolo Maldiniego do Gianluigiego Buffona, po Roberto Baggio do Franka Lamparda - krótko mówiąc wszyscy wielcy, którzy grali z Maestro w Interze, Milanie, Juventusie, reprezentacji Włoch i lidze MLS.

Piłkarzy podzielono na drużyny Niebieskich i Białych. Opiekunami tych pierwszych byli Roberto Donadoni, Mauro Tassotti i Massimiliano Allegri, a drugich Antonio Conte i Carlo Ancelotti. Mimo że Niebiescy prowadzili już 7:3, to mecz zakończył się remisem 7:7. W ostatnim kwadransie błysnął autor hat tricka Filippo Inzaghi.

Źródło: EPA/MATTEO BAZZI Pippo Inzaghi wciąż w formie

Sam bohater zagrał do 80. minuty. Schodził przy akompaniamencie braw, a zmienił go syn Niccolo.

Źródło: EPA/MATTEO BAZZI Syn Pirlo zrobi podobną karierę jak tata?

Artysta na boisku i poza nim

Podczas swej długiej i bogatej kariery zdobył praktycznie wszystko. Rozpoczął ją w 1995 roku w Brescii. W tym klubie w wieku 16 lat rozegrał pierwszy mecz we włoskiej ekstraklasie. Najwięcej - 284 - w dziesięć lat w barwach AC Milan. To z tą drużyną dwukrotnie wygrywał Ligę Mistrzów. Zarówno z mediolańskim klubem jak i Juventusem po sześć razy wygrywał włoską Serie A. W 2006 roku z reprezentacją Włoch zdobył mistrzostwo świata. Ze Squadra Azzurra pożegnał się przed trzema laty. Jego licznik stanął na 116 meczach i 13 golach. Najwięcej strzelał je po rzutach wolnych. Do perfekcji opanował technikę tzw. spadającego liścia.

Ceniony był jednak przede wszystkim nie za gole, a styl gry. Ten był niezwykle elegancki. Cechowała go duża piłkarska inteligencja i duża kultura gry. Taki sam był też poza boiskiem. Wzór do naśladowania, posiada wyjątkowy zmysł autoironii. Jego autobiografia "Myślę, więc gram" uchodzi za arcydzieło gatunku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.