tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Bariera pęka, ściana ludzi leci w dół. "Jak zatonięcie łodzi"

Bariera pęka, ściana ludzi leci w dół. "Jak zatonięcie łodzi"
Foto: Reuters, beIN SPORTS Pęka bariera, kibice lecą w dół

Niekontrolowana radość, a po chwili przerażenie i panika. Moment pęknięcia barierki na jednej z trybun stadionu w Amiens wyglądał okropnie. Poszkodowanych nie brakuje, ale wielu kibiców może mówić o sporym szczęściu. - To wyglądało jak zatonięcie łodzi - relacjonuje jeden ze świadków.

Ogrodzenie na obiekcie w Amiens runęło w piętnastej minucie ligowe spotkania tej drużyny z Lille. Razem z nim, na ziemię - z wysokości około dwóch metrów - spadło kilkudziesięciu kibiców gości. Co najmniej 29 fanów jest rannych, pięciu poważnie. Na szczęście życie żadnego z nich nie jest zagrożone. Spotkanie przerwano.

Ściana ludzi

Do incydentu doszło po tym jak kibice Lille żywiołowo celebrowali gola dla swojego zespołu. Ściana ludzi lecących w dół wywołała przerażenie. - To wyglądało jak zatonięcie łodzi - cytuje jednego z fanów gości agencja reuters.

Ustaleniem przyczyn "nieumyślnego spowodowania ran i uszkodzeń ciała" zajmuje się prokuratora. Jak zapewnił prokurator Alexandre de Bosschere, chodzi o sprawdzenie, "dlaczego barierki nie wytrzymały i pękły".

Przerzucanie winy

Prezydent ligi Nathalie Boy de la Tour przyznała na antenie stacji BFM TV, że obiekt przeszedł przed rozpoczęciem sezonu normy bezpieczeństwa. Tymczasem teraz między klubami trwa przerzucania winy.

W rozmowie z BFM TV wielu przyjezdnych krytykowało gospodarzy za warunki panujące na stadionie. Ataki odparł szef Amiens Bernard Joannin, który uważa, że odpowiedzialni za zajście są fani gości.

- Nie było żadnych problemów z barierką. Policja ostrzegała nas przed około 200 ultrasami. Byli oni na sektorze gości. Nagle około pięćset osób niekontrolowanie ruszyło w stronę ogrodzenia, które było w idealnym stanie - przyznał Joannin.

Szybko odpowiedział mu dyrektor naczelny Lille. Marc Ingla umieścił na Twitterze wpis, w którym stwierdził, że komentarze prezydenta Amiens są "nieodpowiedzialne" i że w "profesjonalnym futbolu wymaga się jak najlepszej organizacji".


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
marcinponiewierski
marcinponiewierski

Dobrze że nikt nie zginął.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.