tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Dziwne i niesprawiedliwe". Agent broni Lewandowskiego

zobacz więcej wideo »
"Dziwne i niesprawiedliwe". Agent broni Lewandowskiego
  • Lewandowski potrzebował sześciu minut na golaLewandowski potrzebował sześciu minut na gola
  • Dwa gole Lewandowskiego z WerderemDwa gole Lewandowskiego z Werderem
  • Gole i karny Lewandowskiego z meczu Bayern - Hannover 96Gole i karny Lewandowskiego z meczu Bayern - Hannover 96
  • Drugi gol Lewandowskiego w meczu z AugsburgiemDrugi gol Lewandowskiego w meczu z Augsburgiem
  • Pierwszy gol Lewandowskiego w meczu z Augsburgiem Pierwszy gol Lewandowskiego w meczu z Augsburgiem
  • Gol Lewandowskiego z Borussią Gol Lewandowskiego z Borussią 
  • Gol Lewandowskiego w meczu z LipskiemGol Lewandowskiego w meczu z Lipskiem
  • Gol LewandowskiegoGol Lewandowskiego
  • "Lewy" trafia z karnego, Bayern tylko remisuje"Lewy" trafia z karnego, Bayern tylko remisuje
  • Historyczny gol LewandowskiegoHistoryczny gol Lewandowskiego
  • Dwa gole Lewandowskiego. Jeden piętąDwa gole Lewandowskiego. Jeden piętą
  • Schalke - Bayern 0:3 (skrót)Schalke - Bayern 0:3 (skrót)
  • Dwa gole Lewandowskiego z meczu z MainzDwa gole Lewandowskiego z meczu z Mainz
Foto: PAP/EPA/LUKAS BARTH | Video: PAP/EPA Bayern został mistrzem Niemiec, ale oczekiwania były większe

- Krytykować można zawsze, ale nie w taki sposób - Maik Barthel, jeden z agentów Roberta Lewandowskiego, stanął w obronie podopiecznego, na którego ostatnio wylała się lawina krytyki. "Lewego" nie oszczędzono po odpadnięciu Bayernu z Ligi Mistrzów.

- Robert w dwóch ostatnich sezonach strzelał w Bundeslidze 30 i 29 goli, a teraz jest głównym odpowiedzialnym odpadnięcia w konfrontacji z Realem - cytuje Barthela dziennik "Bild". - To dziwne i niesprawiedliwe, że tak zwani eksperci zrzucają odpowiedzialność na jednego piłkarza - dodał Niemiec.

To pierwszy raz, gdy przedstawiciele kapitana reprezentacji Polski zajęli stanowisko po nieudanym dla Bayernu półfinale Ligi Mistrzów z Realem. Monachijczycy pierwszy mecz przegrali 1:2, w rewanżu padł remis 2:2. Lewandowski, najlepszy strzelec FCB, w obu tych spotkaniach nie strzelił gola. Wyręczyli go inni.

Gdzie on był?

Bayern kolejny raz musiał się obejść smakiem. Owszem, znów rządził w Niemczech, ale w Monachium żądają więcej - wygrania Ligi Mistrzów. Po fiasku w europejskich pucharach Lewandowskiego nie oszczędziły futbolowe autorytety w Niemczech. Sepp Maier i Oliver Kahn, byli znakomici bramkarze, zarzucili Polakowi przejście obok meczu. - Gdzie on się podziewał? - dopytywał Maier.

Lewandowski w tym sezonie wywalczył statuetkę dla najskuteczniejszego strzelca w Bundeslidze. Dla niego to już trzecia armata. Wcześniej sięgnął po nią w 2014 roku z Borussią Dortmund i w 2016 z Bayernem.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.