tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Milan się skompromitował, Arsenal zdemolował

Milan się skompromitował, Arsenal zdemolował
Foto: EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA | Video: PAP/EPA Arsenal nie zawiódł

Nie ma najlepszego startu trener Milanu Gennaro Gattuso. Po remisie z najgorszą drużyną ligi włoskiej Benevento, przyszła gorzka pigułka w Lidze Europy. Nie zawiódł inny z faworytów Arsenal. Znamy komplet uczestników 1/16 finału.

Gattuso trenerem jest od tygodnia. Zdążył zremisować w pechowych okolicznościach we Włoszech (z beniaminkiem Benevento, po golu straconym w piątej minucie doliczonego czasu i po strzale bramkarza), w czwartek przegrał w Chorwacji 0:2.

Przed starciem z Rijeką w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Europy trener Milanu zapowiadał: - Chcę zobaczyć drużynę, która potrafi sobie radzić w trudnych momentach i pokazuje wolę walki. Nie chcę, aby w trudnych momentach moi piłkarze sprawiali wrażenie, że boją się wygrać.

Bezradni

Nie udało się. Było dokładnie na odwrót. I co z tego, że Rossoneri mieli już awans do fazy pucharowej w kieszeni. Niespodzianką pachniało już od 7. minuty po kapitalnym strzale w samo okienko Jakova Puljicia. Wydawało się, że na drugą połowę mediolańczycy wyjdą zmotywowani, by odrobić straty. Tymczasem nie wszyscy kibice zdążyli powrócić na swoje miejsce, a Chorwaci strzelili drugiego gola. Zoran Kvrzić wyłożył piłkę spod linii końcowej do Mario Gavranovicia i ten ustalił, jak się potem okazało, wynik na 2:0.

Wygrana Rijece jednak nic nie dała. Wszystko przez bezbramkowy remis w drugim meczu grupy D Austrii Wiedeń z AEK Ateny. Do dalszej fazy oprócz Milanu przeszli Grecy.

Źródło: EPA/ANTONIO BAT Milan znów nie zachwycił

Błyskawiczni

Znacznie lepiej fazę grupową zakończyli piłkarze Arsenalu, którzy także już wcześniej zapewnili sobie awans. Kanonierzy już do przerwy prowadzili u siebie z BATE Borysów 3:0, a drogę do siatki znajdywali kolejno Mathieu Debuchy, The Walcott i Jack Wilshere.

Ozdobą meczu było jednak czwarte trafienie tuż po przerwie. Warto było nie spóźnić się na drugą połowę, by zobaczyć jak po kolejnej asyście Walcotta piłkę do swojej bramki wpakowuje Denis Poljakow. A to nie koniec demolki. Swoje trafienia zaliczyli też Olivier Giroud (z rzutu karnego) oraz Mohamed Elneny. Skończyło się pogromem 6:0.

Źródło: EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA Gol i dwie asysty - to bilans Walcotta z Białorusinami


Program 6. kolejki Ligi Europy:

czwartek, 7 grudnia:
grupa A
Slavia Praga - FK Astana 0:1
Villarreal - Maccabi Tel Awiw 0:1
grupa B
Young Boys Berno - Skenderbeu Korcza 2:1
Dynamo Kijów - Partizan Belgrad 4:1
grupa C
Istanbul Basaksehir - SC Braga 2:1
Hoffenheim - Łudogorec Razgrad 1:1
grupa D
HNK Rijeka - AC Milan 2:0
Austria Wiedeń - AEK Ateny 0:0
grupa E
Apollon Limassol - Everton 0:3
Atalanta Bergamo - Olympique Lyon 1:0
grupa F
FC Kopenhaga - Sheriff Tyraspol 2:0
FC Zlin - Lokomotiw Moskwa 0:2
grupa G
Hapoel Beer-Shewa - Viktoria Pilzno 0:2
FCSB Bukareszt - FC Lugano 1:2
grupa H
Crvena Zvezda Belgrad - FC Koeln 1:0
Arsenal Londyn - BATE Borysów 6:0
grupa I
Vitoria Guimaraes - Konyaspor 1:1
Olympique Marsylia - Red Bull Salzburg 0:0
grupa J
Hertha Berlin - Oestersunds FK 1:1
Zoria Ługańsk - Athletic Bilbao 0:2
grupa K
Vitesse Arnhem - OGC Nice 1:0
SV Zulte-Waregem - Lazio Rzym 3:2
grupa L
Real Sociedad - Zenit St. Petersburg 1:3
Vardar Skopje - Rosenborg Trondheim 1:1

 

Arsenal, Milan, Lyon, Atalanta, Villarreal, Dynamo, Partizan, Braga, FCSB, Viktoria, Salzburg, Oestersunds, Lazio, Nice, Zenit, Real Sociedad, Astana, Ludogorec, AEK, Kopenhaga, Athletic, Crvena Zvezda, Marsylia, Lokomotiw

Drużyny, które zagrają w 1/16 finału



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.