tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Gol kolanem zdecydował. Lech pozostanie liderem

Bez niespodzianki w drugim piątkowym meczu 32. kolejki ekstraklasy. Lider Lech Poznań pokonał w Lubinie Zagłębie 1:0 i już wiadomo, że po tej serii spotkań pozostanie na czele tabeli.

Poprzednia kolejka, pierwsza z siedmiu w rundzie finałowej, przyniosła sensacyjne rozstrzygnięcia. Porażki na swoich boiskach poniosły trzy pierwsze drużyny. W tabeli różnice między nimi nie uległy więc zmianie.

W piątek jako pierwszy z czołówki na boisko wyszedł Lech. O punkty nie miało być łatwo, w końcu Zagłębie w ostatniej kolejce ograło w Warszawie Legię, a na dodatek poznaniacy na obcych stadionach radzą sobie kiepsko - z piętnastu meczów w tym sezonie wygrali przed tą serią zaledwie trzy.

Przypadkowy gol

Pierwsza połowa do zapomnienia. Żadna z drużyn nie stworzyła nawet klarownej sytuacji bramkowej. Mało tego, kibice zobaczyli w niej tylko dwa - i na dodatek - niecelne strzały, oba w wykonaniu zawodników Kolejorza.

Dużo lepsze widowisko stworzyli piłkarze po przerwie. Sugerowała to już pierwsza znakomita sytuacja dla gości Macieja Gajosa. Następna w wykonaniu Lecha znalazła już drogę do siatki Miedziowych. W 52. minucie piłkę dośrodkował Robert Gumny, przedłużył ją głową Mario Situm, a... kolanem uderzył Christian Gytkjaer i było 0:1. To już 18. gol duńskiego snajpera w rozgrywkach.

I wtedy zaczęli grać gospodarze. Tuż przed upływem godziny gry świetną szansę miał Alan Czerwiński, ale nie trafił w bramkę. To powinien być gol. Wydawało się, że kolejne szanse są kwestią czasu. Owszem, Zagłębie częściej utrzymywało się przy piłce, ale nic z tego nie wynikało. A jako że i Kolejorz bardziej wolał pilnować wyniku niż ruszyć do jakichś skomasowanych ataków, to wynik się nie zmienił.

Dzięki wygranej, lider ekstraklasy ma cztery punkty przewagi nad Jagiellonią i Legią. Tyle że białostoczanie w tej kolejce zagrają jeszcze w sobotę w Kielcach z Koroną, a warszawiacy w Krakowie z Wisłą.


KGHM Zagłębie Lubin – Lech Poznań 0:1 (0:0)
Christian Gytkjaer (52)

Żółta kartka - KGHM Zagłębie Lubin: Jakub Tosik, Adam Matuszczyk, Rafał Pietrzak, Filip Starzyński, Jakub Mares. Lech Poznań: Christian Gytkjaer, Robert Gumny, Nikola Vujadinovic, Radosław Majewski, Matus Putnocky.
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów: 12 721.

Zagłębie: Dominik Hładun – Alan Czerwiński, Bartosz Kopacz, Lubomir Guldan, Rafał Pietrzak – Adam Matuszczyk, Jakub Tosik (75. Bartłomiej Pawłowski), Filip Jagiełło, Filip Starzyński (81. Patryk Tuszyński), Bartosz Slisz (59. Paweł Żyra) - Jakub Mares.

Lech: Matus Putnocky - Robert Gumny, Nikola Vujadinovic, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz - Mario Situm (76. Rafał Janicki), Łukasz Trałka, Radosław Majewski, Maciej Gajos, Kamil Jóźwiak (87. Darko Jevtic) - Christian Gytkjaer (79. Oleksij Chobłenko).(PAP)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka