tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Piszczek bez błysku, Borussia znów zawiodła

Piszczek bez błysku, Borussia znów zawiodła
Foto: EPA/SRDJAN SUKI | Video: www.bvb.de, Wikipedia Piszczek przywozi z Berlina punkt

Piłkarze Borussii Dortmund z Łukaszem Piszczkiem w składzie mogli wskoczyć na pozycję wicelidera Bundesligi. Mogli, gdyby pokonali na inaugurację 19. kolejki Herthę. W Berlinie prowadzili gospodarze, ostatecznie skończyło się remisem 1:1.

Czwarta w tabeli BVB pojechała do stolicy bez króla strzelców minionego sezonu Pierre'a-Emericka Aubameyanga, który już kilka razy był zawieszany przez klub. Ostatnio zabrakło go w meczu z Wolfsburgiem w poprzedniej kolejce, ponieważ nie stawił się na spotkanie z drużyną o wyznaczonej porze.

Tym razem jednak zdobywca 13 ligowych goli w trwających rozgrywkach jest bliski transferu do Anglii, prawdopodobnie do Arsenalu.

- Mamy poczucie, że nie jest zaangażowany w stu procentach. Będzie trenował w Dortmundzie. Zobaczymy, czy to pomoże. To trudna sytuacja dla wszystkich - mówił dyrektor sportowy Borussii Michael Zorc.

Dwie różne połowy

Brak Gabończyka był aż widoczny. Dortmundczycy, wśród których od początku zagrał Piszczek, nie potrafili w pierwszej części oddać nawet celnego strzału na bramkę rywala. Podobnie zresztą jak ich rywale. Obie ekipy miały po jednej sytuacji, jednak zarówno Shinji Kagawa po stronie BVB, jak i Niklas Stark u gospodarzy nieznacznie się pomylili.

Kibice zgromadzeni na stadionie olimpijskim liczyli na dużo więcej po przerwie i się nie zawiedli. Już kilkanaście sekund po wznowieniu kapitalnie rozegrali akcję na skrzydle były piłkarz Legii Ondrej Duda z Valentino Lazaro. Ten drugi świetnie wypatrzył Daviego Selke, który z bliska wpakował piłkę do siatki.

Hertha prowadziła, ale Borussia szybko rzuciła się do odrabiania strat. Okazje były. Najpierw kapitalne uderzenie Pulisicia świetnie sparował Thomas Kraft, a niedługo potem w niezłej sytuacji źle w piłkę trafił Kagawa. Trzeci raz jednak Japończyk już się nie pomylił. Piłkę do siatki skierował w końcu w 71. minucie. Dogrywał ledwie 17-letni Jadon Sancho.

Urodzony w Londynie ofensywny piłkarz należał do najlepszych na murawie. Sam miał piłkę meczową w 82. minucie. Minimalnie chybił. Podobnie jak jego koledzy: Aleksander Isak i Jeremy Toljan - wynik pozostawał bez zmian.

Swoją szansę - i to wyborną - mieli też gospodarze. Salomon Kalou zrobił wszystko, jak należy, piłka zmierzała do siatki, jednak dobił ją jeszcze Duda, który był na pozycji spalonej.

W Berlinie podział punktów, który jednak nie zadowala żadnej z drużyn. Jak zaprezentował się Piszczek? Bez większych błędów, ale też bez fajerwerków.


19. kolejka Bundesligi:
piątek
Hertha BSC - Borussia Dortmund 1:1
sobota
Hoffenheim - Bayer Leverkusen 
SC Freiburg - RB Lipsk 
Borussia Moenchengladbach - Augsburg 
FSV Mainz - VfB Stuttgart 
VfL Wolfsburg - Eintracht Frankfurt 
Hamburger SV - FC Koeln 
niedziela
Bayern Monachium - Werder Brema 
Schalke Gelsenkirchen - Hannover 96

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.