tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zranił się, goląc nogę. Nietypowa kontuzja piłkarza Realu

Marco Asensio jest w świetnej formie na początku sezonu, ale jego występ w środowym meczu Ligi Mistrzów z APOEL-em Nikozja był wykluczony. Piłkarzowi Realu na drodze stanęła nietypowa kontuzja.

Asensio nie wziął udziału w poniedziałkowym treningu z zespołem. Ćwiczył na siłowni, co wzbudziło zainteresowanie dziennikarzy.

- Ma krostę, przez którą nie może naciągnąć getrów - wyjaśnił trener Realu Zinedine Zidane na konferencji prasowej przed meczem z mistrzami Cypru.

Pechowe golenie nóg

Ta dolegliwość miała przeszkadzać piłkarzowi już od jakiegoś czasu. Lekarze Realu przyjrzeli się infekcji zawodnika i stwierdzili, że nie jest ona groźna. Trener Zidane woli jednak dmuchać na zimne i postanowił nie wystawiać Hiszpana w meczu Ligi Mistrzów.

Hiszpańscy dziennikarze twierdzą, że Asensio faktycznie nie zagra z powodu infekcji nogi, ale powstała ona po… goleniu włosów na łydce.

Głos w sprawie zabrał świetny przed laty piłkarz, a dziś wzięty komentator Gary Lineker. Anglik przyznał, że w jego czasach coś takiego było nie do pomyślenia, bo jego pokolenie używało wosku. Żartowniś.




Jaki by nie był to powód, kibice Realu na pewno żałują, że 21-latek nie zagra z APOEL-em. W sześciu meczach obecnego sezonu strzelił już cztery bramki.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
sindanoriello
sindanoriello

A po co facet goli nogi? Nie ma nic lepszego niż facet z włosami na nogach, nawet panie przyznają mi rację :P

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.