tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Trenował głównie młodzież. Ma odmienić Legię

Trenował głównie młodzież. Ma odmienić Legię
Foto: romeojozak.com | Video: PAP Jozak ma dać nowy impuls słabo grającej Legii

Wybór Chorwata Romeo Jozaka na trenera Legii jest dla wielu sporym zaskoczeniem. Jozak do tej pory był znany bardziej jako sprawny dyrektor niż szkoleniowiec, a jego sukcesy są związane wyłącznie z piłką młodzieżową.

Jozak zastąpił zwolnionego w środę rano Jacka Magierę.

- Zdecydowałem, że potrzebny jest wstrząs i lider, który ogarnie szatnię, wyznaczy piłkarzom nowe standardy, wyzwoli z nich maksimum możliwości - wyjaśnił właściciel i prezes Legii Dariusz Mioduski na konferencji prasowej połączonej z prezentacją nowego szkoleniowca.

Brak doświadczenia z seniorami

42-letni Jozak był przez lata szefem bardzo uznanej akademii piłkarskiej Dinama Zagrzeb, ale nigdy nie prowadził jako trener pierwszej drużyny seniorów. W swoim CV ma pracę z drugim zespołem. W pierwszej drużynie był zaledwie asystentem.

Jozak pracował też m.in. w chorwackiej federacji jako dyrektor techniczny, był asystentem głównego szkoleniowca w NK Osijek. Współpracował jako doradca ds. młodzieży z Europejskim Stowarzyszeniem Klubów (ECA), w którego zarządzie działa Mioduski.

Umie zarobić na młodzieży

Największe osiągnięcia Jozaka są związane z piłką młodzieżową. Sam wymienia je na swojej stronie internetowej. Wspomina, że Dinamo zostało wybrane do czołowej szóstki akademii piłkarskich w Europie, a także wymienia sukcesy w kategoriach wiekowych U-15 i U-14. Dodaje do tego, że pod jego ręką, jako dyrektora technicznego w rodzimej federacji, Chorwaci byli jedyną nacją z Europy, która awansowała do mistrzostw świata w sezonie 2013/14 w trzech kategoriach młodzieżowych.

Doskonale działający system szkolenia w Dinamie to jego zasługa. W Legii na pewno będzie miał oko na funkcjonowanie akademii. Jego obowiązków może być zresztą więcej. Na oficjalnej stronie mistrzów Polski podkreślono, że w Dinamie "do jego obowiązków w klubie należało m.in. tworzenie planu rozwoju indywidualnych zawodników i jego monitoring, edukacja trenerów, nadzorowanie rozwoju sport science, rekrutacja kadry szkoleniowej, czy tworzenie nowych struktur skautingu"

Na wyszukiwanie i szlifowanie piłkarskich diamentów z pewnością liczy Mioduski. Tym bardziej że na wychowanej w Dinamie młodzieży Chorwaci zarobili wiele milionów euro. Ich wychowankami są m.in. Luka Modrić, Mateo Kovacić czy Alan Halilović.

"Presja i ograniczenia"

- Romeo Jozak jest jedną z najbardziej zasłużonych i charyzmatycznych postaci w chorwackiej piłce - stwierdził Mioduski. - To on stoi za wieloma sukcesami Dinama Zagrzeb, klubu, w którym porównując do Legii, podobna jest nie tylko presja na wygrywanie, ale również ograniczenia. (...) Choć decyzja o zmianie trenera zapadła w ostatnich dniach, to z osobami, które przychodzą do klubu od wielu miesięcy rozmawiamy o strategii rozwoju opartej o skauting i szkolenie, przez co jest bardzo zbliżona do wizji, którą Romeo Jozak przez lata z sukcesem wdrażał w Dinamie. Wierzę, że jego międzynarodowe doświadczenie oraz bliskość mentalna sprawią, że bardzo szybko odnajdzie się w Legii i będzie wsparciem dla całego klubu, prowadząc nas do sukcesów w Polsce i w europejskich pucharach - skomentował właściciel Legii.

Razem z Jozakiem do klubu trafi czterech jego chorwackich współpracowników, m.in. dyrektor techniczny klubu czy trener przygotowania fizycznego.

- To z pewnością największy krok w mojej dotychczasowej karierze trenerskiej - podkreślił Jozak i trudno mu się dziwić. Organizowanie struktur piłkarskich akademii i praca z młodzieżą to jednak nie to samo, co prowadzenie pierwszego zespołu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.