tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pani Beitia zalała się łzami. "Zawsze była wzorem"

Skoczkini wzwyż Ruth Beitia zwołała konferencję prasową i – nie ukrywając wzruszenia – ogłosiła, że to koniec, odchodzi na sportową emeryturę. Zdobyła to, co najbardziej chciała, czyli olimpijskie złoto, więc karierę uważa za kompletną.

1 kwietnia Hiszpanka obchodzić będzie 39. urodziny, co w sporcie oznacza wiek podeszły. Ostatnio rywalizowała z zawodniczkami młodszymi nawet o dwie dekady.

- Ruth zawsze była wzorem dla innych - i na stadionie, i poza nim. Podziwiały ją nie tylko koleżanki z reprezentacji, ale i rywalki. Teraz będzie pracować na rzecz naszego sportu – stwierdził prezydent Hiszpańskiej Federacji Lekkoatletycznej (RFEA) Raul Chapado.

Nie sprecyzował, o jaką pracę chodzi.

Medal do muzeum

W wielkim sporcie, tym seniorskim, Beitia zadebiutowała w sezonie 2001. Zajęła wtedy siódmą lokatę w halowych mistrzostwach świata, pokonując wysokość 1,93 m.

Minęło 15 lat, a Hiszpanka wciąż była w formie. Ba, fruwała wyżej niż za młodu. W Rio de Janeiro zdobyła to, czego jej brakowało – tytuł mistrzyni olimpijskiej.

Na koncie ma też brąz mistrzostw świata i trzy tytuły mistrzyni Europy. W wielkich imprezach zdobyła aż 15 medali. Jej rekord życiowy - 2,02 - jest rekordem Hiszpanii.

Na konferencji prasowej pani Beitia oznajmiła, że olimpijskie złoto przekazuje Muzeum Sportu w rodzinnym Santander.

Źródło: CC BY 2.0 / filip bossuyt Największym sukcesem w karierze Hiszpanki jest złoto olimpijskie

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.