tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polski młot pokazał moc. Fajdek obronił mistrzostwo, brąz dla Nowickiego

Polski młot pokazał moc. Fajdek obronił mistrzostwo, brąz dla Nowickiego
Foto: Bartłomiej Zborowski / PAP | Video: PAP Fajdek i Nowicki wracają z Londynu z medalami

Mamy piąty i szósty medal na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Londynie! Złoty krążek w konkursie rzutu młotem zdobył trzeci raz z rzędu Paweł Fajdek. Brązowy dorzucił Wojciech Nowicki.

Obaj Polacy to jedyni młociarze, którzy w tym sezonie przekroczyli 80 m. Więcej szans na końcowe zwycięstwo dawało się Fajdkowi, który bardzo chciał zrehabilitować się za nieudane igrzyska olimpijskie w... Londynie przed pięcioma laty. Wówczas już w eliminacjach spalił trzy próby.

- Przestańcie mnie o to pytać. To przeszłość - zapewniał Polak, który potwierdził te słowa środowymi eliminacjami. Awans do finału zapewnił sobie drugim rzutem na odległość 76,85.

- Nie wyobrażam sobie powrotu stąd bez złotego medalu - mówił wprost po kwalifikacjach Fajdek, który w Londynie walczył o hat-tricka. Wygrywał bowiem w MŚ dwa lata temu w Pekinie i w 2013 roku w Moskwie.

Jego największym rywalem miał być Nowicki, który niespodziewanie wygrał środowe kwalifikacje. Sprawę awansu załatwił pierwszym rzutem na odległość 76,85.

Rozkręcali się

Finał rozpoczął od uzyskania odległości o 49 centymetrów bliżej. Po pierwszej kolejce był na trzecim miejscu. Prowadził Quentin Bigot z Francji, który rzucił 77.05 - pięć cm dalej niż Rosjanin Walery Pronkin, startujący pod neutralną flagą. Fajdek w ogóle nie został sklasyfikowany, bo spalił próbę. Zaczęło się robić nerwowo.

Na szczęście, w drugiej serii przełamał się, rzucił 77.09, co dawało czwartą lokatę. Poprawił się także Nowicki - 76.54. Na prowadzenie wyszedł inny Rosjanin pod neutralną flagą Aleksiej Sokirski, który rzucił 77.50.

Trzecie próby w wykonaniu obu Polaków były jeszcze lepsze. Rzutem na odległość 78.03 Nowicki objął prowadzenie w konkursie, ale nie na długo. Pobił go Fajdek - 79.93. To oznaczało, że w ścisłym finale obaj będą rzucać jako ostatni.

W czwartej i piątej kolejce żaden z rywali nie pobił wyników osiąganych przez biało-czerwonych. Nowicki pozostał drugi po uzyskaniu 76.19, w piątej szansie spalił próbę. Fajdek zaś umocnił się na prowadzeniu. Najpierw uzyskał 79.81, a następnie 79.40.

Najwięcej emocji było w ostatniej serii. W niej Pronkin rzucając 78.16, zepchnął Nowickiego na trzecie miejsce. Polak miał szansę odzyskać drugą pozycję, jednak spalił próbę, podobnie jak Fajdek. Ale już wtedy było jasne, że i tak zakończymy konkurs ze złotem i brązem.

To trzeci i czwarty medal naszych młociarzy na mistrzostwach w Londynie. W konkursie pań po złoto sięgnęła Anita Włodarczyk, a brąz Malwina Kopron. Polska młotem stoi!

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jan pierwszy

.... niech ten medal najlepiej odda od razu do depozytu, takie cacko może się zgubić, a Londyn to ogromna metropolia.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.