tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wyzwanie większe niż płotki. LoLo Jones wskoczyła w spodnie

Wyzwanie większe niż płotki. LoLo Jones wskoczyła w spodnie
Foto: Twitter/TeamUSA | Video: Wikipedia (CC BY SA 2.0) LoLo Jones ma wiele talentów

Amerykańska lekkoatletka, a od sześciu lat także bobsleistka, LoLo Jones wciąż jest w doskonałej formie. W mediach społecznościowych ukazało się nagranie z jej bardzo nietypowego treningu.

Lata mijają, LoLo liczy ich sobie już 36, ale sportu wciąż nie ma dość. Ciągle trenuje. Czasem poważnie, innym razem mniej.

W mediach społecznościowych ukazał się właśnie filmik ze stadionu lekkoatletycznego, gdzie Jones ćwiczy. W tle widać jej ukochane płotki, ale tym razem Amerykanka przez nie nie skakała. Tym razem podjęła się zadania chyba trudniejszego - założenia spodni bez używania rąk. Pierwsza próba do zapomnienia, druga - udana. Wyszło bardzo efektownie.

 


Jones to jedna z najbardziej barwnych postaci amerykańskiego sportu ostatnich lat. Urodzona w 1982 roku w Des Moines LoLo w początkowym okresie kariery zachwycała na lekkoatletycznej bieżni.

Dwukrotnie sięgała po halowe mistrzostwo świata w biegu na 60 m przez płotki. Na igrzyskach olimpijskich w Londynie w 2012 roku otarła się o podium, na metę wpadła czwarta.

Przeskok do boba

Później zapragnęła nowych wyzwań. Wzięła się za... bobsleje i już w 2013 roku została mistrzynią świata w drużynie mieszanej. Po kolejnych 12 miesiącach była już w gronie dziewięciu amerykańskich sportowców, którzy wystąpili zarówno na letnich, jak i zimowych igrzyskach. W Soczi spektakularnego sukcesu jednak nie odniosła.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.