tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wyścig zbrojeń przeciwko Wojownikom. Startuje NBA

Wyścig zbrojeń przeciwko Wojownikom. Startuje NBA
Foto: Flickr (CC BY SA 2.0) | Video: Keith Allison/Wikipedia (CC BY-SA 2.0), Zorro2212/Wikipedia (CC BY-SA 3.0) Marcin Gortat liczy na udany sezon w NBA

W nocy z wtorku na środę czasu polskiego rusza 72. sezon ligi NBA. Zdecydowanym faworytem jest broniąca tytułu ekipa Golden State Warriors. W walce o mistrzowskie pierścienie powinny liczyć się też przebudowane ekipy: Cleveland Cavaliers, Boston Celtics, Oklahoma City Thunder i Houston Rockets. Swoje ambicje ma też Marcin Gortat i jego Washington Wizards.

O kadrowej sile Warriors najlepiej świadczy fakt, że w ich składzie jest aż czterech uczestników ostatniego Meczu Gwiazd, czyli: Stephen Curry, Kevin Durant, Draymond Green oraz Klay Thompson. Takiego potencjału nie ma żadna inna ekipa.

Poświęcenie Duranta

Wojownikom latem udało się zatrzymać wszystkich najważniejszych koszykarzy. Celem było utrzymanie trzonu drużyny i go osiągnięto. Oprócz największych gwiazd umowy przedłużyli także ważni rezerwowi - Andre Iguodala oraz Shaun Livingston.

Pieniądze dla nich udało się wygospodarować dzięki poświęceniu Duranta. Najbardziej wartościowy zawodnik (MVP) ostatniego finału zgodził się na nowy kontrakt, który w przyszłym sezonie zapewni mu 25 mln dolarów. Zgodnie z przepisami mógł jednak żądać wynagrodzenia o blisko 10 milionów większego.

Ekipa z Oakland występowała w trzech ostatnich finałach. Przegrała w 2016 roku, nie mając jednak jeszcze Duranta. W czerwcu tytuł wywalczyli praktycznie bez kłopotu, pokonując w decydującej serii Cleveland Cavaliers 4-1.

Wymiana gwiazdami

Kawalerzyści byli ostatnimi rywalami Warriors również w 2015 i 2016 roku. Teraz ponownie daje im się największe szanse na wygranie Konferencji Wschodniej. Ich atutem jest przede wszystkim LeBron James, który grał w siedmiu ostatnich finałach. Z tytułów cieszył się jeszcze w 2012 i 2013 roku w barwach Miami Heat.

O zdetronizowaniu Króla Jamesa poważnie myślą w Bostonie, a pomóc Celtics ma w tym m.in. Kyrie Irving - niedawny zawodnik Cavaliers. O ile rok temu największym wydarzeniem lata było przejście Duranta do Warriors, tak teraz koszykarski świat zszokował Irving. 25-letni rozgrywający w lipcu poprosił kierownictwa klubu o wytransferowanie go.

Ostatecznie trafił do Celtics w zamian za świetnego rozgrywającego Isaiaha Thomasa, Jae'a Crowdera, Chorwata Ante Zizica oraz dwa wybory w drafcie. Wcześniej bostończycy zakontraktowali innego uczestnika meczu Gwiazd - skrzydłowego Gordona Haywarda (z Utah Jazz) i ich skład prezentuje się bardzo interesująco.

W Cleveland, do czasu wyleczenia kontuzji Thomasa, pustkę po Irvingu mają wypełnić 35-letni Dwyane Wade, który z Jamesem grał wcześniej w Miami, a także Derrick Rose - koszykarz niezwykle utalentowany (MVP sezonu 2010/11), ale z powodu poważnych urazów nie będący w stanie wykorzystać potencjału.

Powalczyć z czołówką

Washington Wizards Marcina Gortata poprzedni sezon zakończyli na półfinale Konferencji Wschodniej, w którym ulegli Celtics 3-4. Skład Czarodziejów nie uległ znaczącym zmianom. Większość ekspertów typuje, że na Wschodzie zajmą trzecie miejsce - za Cavaliers i Celtics.

Wizards mogą pokusić się o niespodziankę, jeśli okaże się, że ich gracze zrobili znaczne postępy. O ile trudno ich już oczekiwać od Johna Walla, który już należy do najlepszych rozgrywających w lidze, czy świetnego strzelca Bradleya Beala, to Otto Porter i Kelly Oubre mają jeszcze sporo do poprawy.

Wzmocnienia na Zachodzie

Na Zachodzie problemy Warriors mogą sprawić Houston Rockets. Napędzaną grą Jamesa Hardena drużynę z Teksasu wzmocnił świetny rozgrywający Chris Paul.

Nowa "Wielka Trójka" powstała natomiast w Oklahoma City Thunder. Do MVP ostatniego sezonu Russella Westbrooka dołączyli Paul George z Indiana Pacers oraz grający ostatnio w New York Knicks Carmelo Anthony. Tradycyjnie lekceważyć nie można San Antonio Spurs.

Już pierwszego dnia rozgrywek kibice będą mieli okazję obejrzeć szlagierowo zapowiadające się mecze. Warriors podejmą Rockets, a Cavaliers zmierzą się z Celtics. Wizards dzień później zainaugurują sezon na własnym parkiecie spotkaniem z Philadelphia 76ers.

 




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.