tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Użyli paralizatora po tym, jak źle zaparkował. Policja przeprosiła czarnoskórego koszykarza

Użyli paralizatora po tym, jak źle zaparkował. Policja przeprosiła czarnoskórego koszykarza
Foto: PAP/EPA/MILWAUKEE POLICE DEPARTMENT, TANNEN MAURY | Video: milwaukeepolicenews.com Policja w Milwaukee przeprosiła Sterlinga Browna

Alfonso Morales z policji w Milwaukee oficjalnie przeprosił gracza tamtejszych Bucks - Sterlinga Browna. W styczniu koszykarz został aresztowany po brutalnej interwencji funkcjonariuszy.

Kilka miesięcy po zdarzeniu policja opublikowała film z interwencji. Materiał pochodzi z kamery przymocowanej do klatki piersiowej jednego z funkcjonariuszy.

Spacyfikowany paralizatorem

26 stycznia, około 2.00 w nocy, czarnoskóry sportowiec wyszedł z apteki i zmierzał w kierunku swojego auta na parkingu Walgreens w Milwaukee. Tam czekało na niego dwóch policjantów, którzy zdecydowali się na interwencję, bo samochód Browna zajmował dwa miejsca postojowe.

Policjanci prosili koszykarza o prawo jazdy. Zaczęli być agresywni. Zszokowany Brown próbował tłumaczyć, że nic złego nie zrobił. Mimo to, wezwano posiłki. Koszykarz przy użyciu paralizatora został powalony na ziemię.




 

Pierwszoroczniaka w NBA aresztowano, ale szybko wypuszczono, nie stawiając mu żadnych zarzutów. Kilka dni później, gdy wybiegł na parkiet w ligowym meczu, na jego twarzy wciąż widoczne były pamiątki z tamtej nocy.

Źródło: PAP/EPA/MILWAUKEE POLICE DEPARTMENT Sterling Brown podczas interwencji Policji

Jest im przykro

- Departament policji przeprowadził dochodzenie w sprawie tamtych wydarzeń. Ustaliliśmy, że funkcjonariusze działali nieprawidłowo i wyciągnęliśmy wobec nich konsekwencje - powiedział podczas środowego wystąpienia Morales.

- Jest mi przykro, że incydent na parkingu eskalował do takiego poziomu, przepraszamy - dodał i wyszedł. Dziennikarze zgromadzeni na konferencji nie mieli okazji do zadawania pytań.

Specjalne oświadczenie w sprawie wydał też sam Sterling. "Jak zwykły bilet parkingowy może zamienić się w brutalną próbę zastraszenia, a później użycia siły i bezprawnego aresztowania z użyciem paralizatora i kajdanek. To doświadczenie zmusiło mnie do ujawnienia i opowiedzenia tej historii, by pomóc uniknąć bezprawia w przyszłości" - napisał Brown.

Brutalna policja

Przemoc policji  na tle rasowym w Milwaukee nie jest niczym nowym. W minionym roku miasto musiało wypłacić 2,3 mln dolarów za przegraną sprawę śmiertelnego postrzelenia Dontre Hamiltona. Ten chory psychicznie Afroamerykanin został ściągnięty z parkowej ławki i zabity po szamotaninie.

Już w maju tego roku na jaw wyszła sprawa innego brutalnego aresztowania czarnoskórego mężczyzny. Ze zdarzenia pojawiło się nagranie, na którym widać czterech policjantów brutalnie kopiących podejrzanego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.