tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Solidny Gortat, popis rezerwowego. Trzy dogrywki w Filadelfii

W tym sezonie znakiem rozpoznawczym koszykarzy Washington Wizards jest osiągnięcie sporej przewagi, a następnie jej trwonienie. Nie inaczej było minionej nocy we własnej hali w starciu z Los Angeles Clippers. Ostatecznie to jednak Marcin Gortat i spółka cieszyli się z wygranej 100:91. Aż trzy dogrywki potrzebne były do rozstrzygnięcia meczu Philadelphii 76ers - Oklahoma City Thunder.

Wizards tym samym zrewanżowali się rywalom za ubiegłotygodniową porażkę w Los Angeles 112:113. W piątek gospodarze prowadzili przez niemal cały mecz, ale ponownie przysporzyli sobie niepotrzebnych emocji.

Znowu przewaga i znowu remis

Czarodzieje w drugiej kwarcie wygrywali już różnicą 18 punktów, a ostatnia zaczynała się przy stanie 75:64 dla gospodarzy. Na pięć minut przed końcem meczu był jednak remis po 82. W końcówce gospodarze ponownie zwarli szyki i odnieśli 16. zwycięstwo.

Gortat na parkiecie przebywał 27 minut i zdobył dziewięć punktów. Jego konto uzupełnia sześć zbiórek, dwa przechwyty, jedna asysta i jeden blok. Najskuteczniejszy w ich szeregach był rezerwowy Mike Scott, który zdobył 22 punkty, trafiając dziewięć z 10 rzutów z gry. Wśród pokonanych na wyróżnienie zasługuje Lou Williams - 23 pkt.

Koszykarze ze stolicy USA w obecnym sezonie ligi NBA mają 16 zwycięstw oraz 13 porażek. W tabeli Konferencji Wschodniej zajmują piąte miejsce.

Rakiety pędzą dalej

W Konferencji Wschodniej wciąż najlepsza jest ekipa Boston Celtics (24-7), choć minionej nocy przegrała we własnej hali z Utah Jazz 95:107. Gospodarzom nie wystarczyła dobra gra Kyrie'ego Irvinga, który zdobył 33 punkty.

Na Zachodzie i zarazem w całej lidze najlepsi są koszykarze Houston Rockets (23-4). Odnieśli 12. zwycięstwo z rzędu, a tym razem u siebie wygrali z San Antonio Spurs 124:109. Mecz praktycznie pozbawiony był historii. Gospodarze już po pierwszej kwarcie prowadzili piętnastoma punktami, a w drugiej ich przewaga wzrosła nawet do 28. Spurs nie byli w stanie nawiązać walki. W szeregach Rakiet świetnie spisał się duet graczy obwodowych - Chris Paul i James Harden zdobyli po 28 punktów.

Niezwykle emocjonująco było natomiast w Filadelfii, gdzie miejscowi 76ers podejmowali ekipę Oklahoma City Thunder. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były aż trzy dogrywki, a ostatecznie wygrali goście 119:117.

Dziewiąte w sezonie, a 88. w karierze tzw. triple-double, osiągnął rozgrywający Thunder Russell Westbrook. Złożyło się na nie 27 punktów, 18 zbiórek i 15 asyst.


Wyniki piątkowych meczów ligi NBA:
Charlotte Hornets - Miami Heat   98:104
Indiana Pacers - Detroit Pistons   98:104
Orlando Magic - Portland Trail Blazers   88:95
Philadelphia 76ers - Oklahoma City Thunder 117:119 (po dogrywkach)
Washington Wizards - Los Angeles Clippers  100:91
Boston Celtics - Utah Jazz   95:107
Toronto Raptors - Brooklyn Nets  120:87
Memphis Grizzlies - Atlanta Hawks   96:94
Milwaukee Bucks - Chicago Bulls   109:115
Denver Nuggets - New Orleans Pelicans  117:111 (po dogrywce)
Houston Rockets - San Antonio Spurs  124:109

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.