tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Podrażniony" Gortat szalał w ataku

"Podrażniony" Gortat szalał w ataku
Foto: PAP/EPA | Video: Keith Allison/Wikipedia (CC BY-SA 2.0), Zorro2212/Wikipedia (CC BY-SA 3.0) Marcin Gortat zagrał na wysokim poziomie

Marcin Gortat popisał się niezłą skutecznością w wygranym 110:92 meczu z Sacramento Kings. Środkowy Washington Wizards zdobył 18 punktów, dokładnie tyle samo ile łącznie w trzech poprzednich spotkaniach

Polak przebywał na parkiecie 31 minut. Trafił siedem z 11 rzutów z gry oraz wszystkie cztery rzuty wolne. Jego dorobek uzupełnia siedem zbiórek, asysta i blok. Nasz jedynak w NBA nie zaliczył żadnej straty, miał dwa faule.

Drugi strzelec
Źródło: PAP/EPA Gortat to solidny obrońca

Skuteczniejszy od Gortata w tym spotkaniu był jedynie John Wall. Rozgrywający Wizards na swoim koncie zapisał 21 pkt i dziewięć asyst. Dla pokonanych 16 "oczek" uzyskał George Hill.

Kings to jedna z najgorszych drużyn w obecnych rozgrywkach - z 13 meczów zdołała wygrać zaledwie trzy. Czarodzieje zagrali z nimi po raz drugi i ostatni w tym sezonie. 29 października w Sacramento zwyciężyli łatwo 110:83 i teraz było podobnie. Koszykarze ze stolicy w obecnym sezonie NBA mają na koncie osiem zwycięstw i pięć porażek.

To ich podrażniło

- Wcześniejsze porażki u siebie z Phoenix Suns i Dallas Mavericks podrażniły nas. Po prostu nie jest miłe, kiedy dostajesz lanie przed własną publicznością. Bardzo nas to napędziło i teraz, szczególnie w obronie, dajemy z siebie więcej - powiedział Gortat.

Wizards w tabeli Konferencji Wschodniej zajmują trzecie miejsce, a kolejny mecz rozegrają w środę, kiedy na wyjeździe zmierzą się z Miami Heat (6-7). W zestawieniu prowadzą Boston Celtics (12-2), przed Detroit Pistons (10-3).

Pogoń LeBrona

Po siedem zwycięstw i porażek ma ekipa Cleveland Cavaliers. Finaliści poprzedniego sezonu pokonali na wyjeździe New York Knicks 104:101, choć pod koniec trzeciej kwarty przegrywali 23 punktami. Stratę zdołali jednak odrobić, a prym w ich szeregach tradycyjnie wiódł LeBron James. Jego dorobek to 23 pkt, 12 asyst i dziewięć zbiórek.

Konferencji Zachodniej z bilansem 11-3 przewodzą Golden State Warriors i Houston Rockets. Teksańczycy tej nocy nie grali, natomiast broniący tytułu Wojownicy we własnej hali pokonali Orlando Magic 110:100. Kevin Durant zdobył dla mistrzów 21 punktów, a Draymond Green dołożył 20.

Wyniki NBA:

Washington Wizards - Sacramento Kings 110:92
Golden State Warriors - Orlando Magic 110:100
Los Angeles Clippers - Philadelphia 76ers 105:109
Milwaukee Bucks - Memphis Grizzlies 110:103
New Orleans Pelicans - Atlanta Hawks 106:105
New York Knicks - Cleveland Cavaliers 101:104
Phoenix Suns - Los Angeles Lakers 93:100
Portland Trail Blazers - Denver Nuggets 99:82
Utah Jazz - Minnesota Timberwolves 98:109

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.