tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ostrogi wróciły, Czarodziejom zabrakło czasu

Ostrogi wróciły, Czarodziejom zabrakło czasu
Foto: Flickr (CC BY-SA 2.0) | Video: Keith Allison/Wikipedia (CC BY-SA 2.0), Zorro2212/Wikipedia (CC BY-SA 3.0) Gortat gra w tym sezonie ze zmiennym szczęściem

Po dwóch zwycięstwach z rzędu tym razem koszykarze Washington Wizards wracają do stolicy na tarczy. Marcin Gortat i spółka przegrali z San Antonio Spurs 90:98. Dla Ostróg, które jeszcze niedawno były poza fazą play off, to już piąte zwycięstwo z rzędu.

Mecz był wyrównany do początku trzeciej kwarty. Później Spurs osiągnęli aż 22-punktowe prowadzenie. Czarodzieje grali ambitnie, ale na odrobienie takiej straty nie mieli dość czasu.

Jeszcze bez lidera

Gortat na parkiecie przebywał 19 minut i zdobył siedem punktów. Jego dorobek uzupełnia pięć zbiórek i jedna asysta. Wśród pokonanych wyróżnili się Bradley Beal i rezerwowy Kelly Oubre Jr. - obaj uzyskali po 21 pkt.

Teksańczyków do zwycięstwa poprowadził LaMarcus Aldridge, który zdobył 27 punktów. Stołeczni koszykarze w obecnym sezonie ligi NBA mają 40 zwycięstw i 31 porażek. W Konferencji Wschodniej zajmują szóste miejsce.

Na pocieszenie dla kibiców Wizards, wielkimi krokami zbliża się powrót na parkiet Johna Walla. W tym tygodniu ma wrócić do intensywnych treningów, a do gry szykowany jest na przyszły tydzień.

Z kolei Ostrogi, które jeszcze niedawno spadły poza ósemkę, zanotowały piąte zwycięstwo z rzędu. Zajmują szóste miejsce na Zachodzie. - Musimy grać w obronie. To jedyna rzecz, o której rozmawialiśmy - powiedział Tony Parker.

- Czasami nie możemy trafić do kosza przez cztery lub pięć minut, więc obrona jest ważna - powiedział trener Gregg Popovich. - Dzisiejszej nocy zagraliśmy w tym elemencie świetnie -  dodał.

Hit dla LeBrona

W najciekawszym środowym spotkaniu prowadzący w tabeli Konferencji Wschodniej Toronto Raptors (53-19) ulegli na wyjeździe Cleveland Cavaliers 129:132. Goście w trzeciej części gry wygrywali już różnicą 15 punktów, ale końcówka należała do Kawalerzystów.

W zespole ubiegłorocznych finalistów tradycyjnie prym wiódł LeBron James. 33-letni skrzydłowy zdobył 35 pkt, a także miał aż 17 asyst i siedem zbiórek. W dodatku w trakcie 39 minut gry nie popełnił żadnej straty. Raptors mieli szansę doprowadzić do dogrywki, ale ostatni rzut DeMara DeRozana okazał się niecelny. DeRozan na swoim koncie zapisał 21 pkt, a Kyle Lowry 24.

W Konferencji Zachodniej wciąż najlepsi są Houston Rockets (57-14), którzy minionej nocy odpoczywali.

Wyniki środowych meczów NBA:
Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors  132:129
Philadelphia 76ers  - Memphis Grizzlies  119:105
Brooklyn Nets - Charlotte Hornets  105:111
Miami Heat  - New York Knicks  119:98
Chicago Bulls - Denver Nuggets  102:135
Milwaukee Bucks - Los Angeles Clippers  120:127
New Orleans Pelicans - Indiana Pacers  96:92
San Antonio Spurs - Washington Wizards  98:90

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.