tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Koniec świetnej passy. Weteran trafił Szóstki

Koniec świetnej passy. Weteran trafił Szóstki
Foto: Flickr | Video: Wikipedia CC BY SA 2.0, Flickr Faworytem do mistrzostwa są Wojownicy

Siedemnaście kolejnych meczów trwała znakomita passa koszykarzy Philadelphia 76-ers. Minionej nocy przerwali ją zawodnicy Miami Heat. Dwyane Wade i spółka zwyciężyli 113:103 i wyrównali stan rywalizacji w play-off.

Ostatni raz Szóstki schodziły z parkietu pokonane 14 marca, wówczas musiały uznać wyższość Indiany Pacers. Potem jednak przez siedemnaście kolejnych spotkań na ekipę Bretta Browna nie było mocnych.

Wielki powrót

W pierwszym meczu I rundy fazy play off pewnie wygrali u siebie 130:103. Kibice liczyli na powtórkę także w drugim starciu. Tym razem jednak nie udało im się wykorzystać atutu własnego parkietu. Najbardziej "zadbał" o to Wade. 36-latek zaczął mecz na ławce rezerwowych, ale potem w 26 minut zdobył 28 punktów trafiając 11 z 16 rzutów z gry. Do tego miał siedem zbiórek, trzy asysty i dwa przechwyty.

Goście z Florydy w pewnym momencie mieli już nawet szesnaście punktów przewagi, ale niespełna pięć minut przed końcem meczu gospodarzom udało się zniwelować straty do zaledwie dwóch punktów. Wtedy znów przebudził się Wade.

Najpierw wsad po kontrze, potem asysta, ofensywna zbiórka i Żary nie wypuściły już z rąk wygranej. - To po prostu jest w moim DNA. Uwielbiam grać, kiedy stawka jest duża - przyznał bohater wieczoru. Oprócz Wade'a, swoje zrobili także Goran Dragić - 20 punktów i James Johnson - 18.

Duet KD-KT

W drugim rozegranym w nocy starciu koszykarze Golden State Warriors znów okazali się lepsi od San Antonio Spurs. Tym razem jednak musieli się bardziej natrudzić niż w pierwszej potyczce.

Przez trzy kwarty Ostrogi stawiały faworytom zaciekły opór. Dobrze prezentował się LaMarcus Aldridge, który zakończył spotkanie z dorobkiem 34 punktów oraz 12 zbiórek. Do przerwy goście prowadzili 53:47, ale obrońcy tytułu grający wciąż bez Stephena Curry'ego, znów sobie poradzili. Do wygranej 116:101 najbardziej przyczynili się Kevin Durant i Klay Thompson.

Pierwszy z nich zdobył 32 punkty, a drugi o jedno oczko mniej. W ekipie z Teksasu najlepszy był LaMarcus Aldridge, zdobywca 34 punktów.


Wyniki poniedziałkowych meczów I rundy play-off NBA:


Konferencja Wschodnia:
Philadelphia 76ers - Miami Heat 103:113
(stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw 1-1)

Konferencja Zachodnia:
Golden State Warriors - San Antonio Spurs  116:101
(stan rywalizacji play off do czterech zwycięstw - 2-0 dla Warriors)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.