tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ich nie można zatrzymać. Celtowie gonią legendy

Ich nie można zatrzymać. Celtowie gonią legendy
Foto: PAP/EPA | Video: Keith Allison/Wikipedia (CC BY-SA 2.0), Zorro2212/Wikipedia (CC BY-SA 3.0) Dobre występy Irvinga i Gortata

Ekipa Boston Celtics imponuje w bieżącym sezonie NBA. Kyrie Irving i spółka wygrali już szesnasty mecz z rzędu i gonią w tej statystyce legendarne ekipy Celtów. Z kolei w spotkaniu Washington Wizards z Milwaukee Bucks dobrze zaprezentował się Marcin Gortat.

Doskonała gra zespołu z Bostonu jest sporą niespodzianką. Po tym, jak w pierwszym meczu sezonu otwartego złamania doznał świetny skrzydłowy Gordon Hayward, wydawało się, że młody zespół nie poradzi sobie bez niego. Tymczasem mało kto potrafi sobie poradzić z Celtami.

Trzy wygrane od rekordu

Minionej nocy bohaterem Celtów był Irving. Ustanowił swój rekord sezonu, rzucając 47 punktów na wyjeździe Dallas Mavericks. Mimo doskonałej gry 25-letniego rozgrywającego, rywale z Teksasu postawili faworytom twardy opór i doszło do dogrywki.

W niej Irving rzucił aż dziesięć "oczek" i załatwił sprawę zwycięstwa 110:102. Wśród pokonanych wyróżnił się Harrison Barnes - 31 punktów.

Zespół Celtics wygrał już szesnasty mecz ligowy z rzędu. Tym samym ma już piątą najdłuższą serię zwycięstw w historii tego zasłużonego klubu. Do rekordowego osiągnięcia z 2008 roku (mistrzowie m.in. z Kevinem Garnettem, Ray'em Allenem i Paulem Piercem w składzie) brakuje obecnej drużynie już tylko trzech wygranych. Przed nimi są jeszcze też zespoły: Larry'ego Birda z 1982 roku (18. wygranych z rzędu) czy Billa Russela z 1959 roku (17.).

Gortat w gazie

Źródło: PAP/EPA Gortat walczył o każdą piłkę
Zadowoleni mogą być także kibice ze stolicy. Zespół Washington Wizards pokonał na wyjeździe Milwaukee Bucks 99:88. Marcin Gortat zdobył w tym spotkaniu 10 punktów oraz miał 15 zbiórek. Polski center na parkiecie przebywał 35 minut i trafił cztery z dziesięciu rzutów z gry oraz dwa z czterech wolnych. Jego dorobek uzupełniają trzy asysty. Miał także jedną stratę.

Mecz długo był wyrównany, a Wizards kontrolę nad nim zaczęli przejmować w czwartej kwarcie. Ich przewaga wzrosła do 17 punktów i już do końca ich prowadzenie nie było zagrożone.

W centrum uwagi był Bradley Beal. Strzelec Czarodziejów został w poniedziałek najmłodszym zawodnikiem w historii NBA, który w karierze trafił 700 rzutów za trzy punkty. Dokonał tego mając 24 lata i 145 dni. Dotychczasowym rekordzistą był J.R. Smith (24 lata i 149 dni). W starciu z "Kozłami" Beal dwukrotnie trafił zza łuku, a łącznie uzbierał 23 punkty.

Najlepszym w zespole Bucks był Grek Giannis Antetokounmpo - 23 pkt.

Kawalerzyści odzyskują moc

Tak jak Wizards 10 zwycięstw i siedem porażek mają finaliści poprzedniego sezonu - Cleveland Cavaliers, którzy na wyjeździe gładko pokonali Detroit Pistons 116:88.

- Tak przekonującego zwycięstwa już dawno nie odnieśliśmy. To zasługa tego, że nawet na moment nie odpuściliśmy - powiedział gwiazdor gości LeBron James.

On zdobył 18 pkt i miał osiem asyst. Lepszy w jego drużynie był tym razem Kevin Love - 19 pkt i 11 zbiórek.

Triple-double nie pomogło

Na Zachodzie z bilansem 13-4 przewodzą Houston Rockets i broniący tytułu Golden State Warriors. Obie ekipy minionej nocy odpoczywały.

Czwarte w sezonie i 83. w karierze tzw. triple-double Russella Westbrooka nie wystarczyły, aby jego Oklahoma City Thunder pokonała na wyjeździe New Orleans Pelicans. 29-letni rozgrywający uzyskał 22 punkty, 16 zbiórek i 12 asyst, ale Thunder przegrali na wyjeździe 107:114.

Gospodarzy do triumfu poprowadził Anthony Davis (36 punkty i 15 zbiórek).

Wyniki poniedziałkowych meczów:
Sacramento Kings - Denver Nuggets 98:114
Dallas Mavericks - Boston Celtics 102:110 (po dogr.)
San Antonio Spurs - Atlanta Hawks 96:85
Memphis Grizzlies - Portland Trail Blazers 92:100
Milwaukee Bucks - Washington Wizards 88:99 
New Orleans Pelicans - Oklahoma City 114:107
New York Knicks - Los Angeles Clippers 107:85
Charlotte Hornets - Minnesota 118:102
Detroit Pistons - Cleveland 88:116
Orlando Magic - Indiana Pacers 97:105
Philadelphia 76ers - Utah Jazz 107:86

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.