tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Król" nie do powstrzymania. Trwa doskonała passa Kawalerzystów

"Król" nie do powstrzymania. Trwa doskonała passa Kawalerzystów
Foto: Keith Allison / Wikipedia (CC BY SA 2.0) | Video: Keith Allison / wiki (CC BY-SA 2.0) LeBron James jest w wysokiej formie

Cleveland Cavaliers pokonując Sacramento Kings 101:95 odnotowali trzynaste zwycięstwo z rzędu w NBA i tym samym wyrównali klubowy rekord. LeBronowi Jamesowi zabrakło tylko jednej asysty do osiągnięcia tzw. triple-double. Świetnych indywidualnych występów było minionej nocy więcej.

Poprzednio 13 kolejnych spotkań Kawalerzyści wygrali w marcu 2009 roku oraz na przełomie stycznia i lutego 2010 roku. Teraz pozostają niepokonani już od 11 listopada. Jeśli w piątek zwyciężą w Indianapolis z Pacers, ustanowią klubowy rekord.

"Zagrał niesamowicie"

James uzyskał 32 punkty i był najskuteczniejszy na parkiecie. Kluczowa okazała się jego trójka na 15,8 s przed końcową syreną, po której gospodarze odskoczyli na pięć punktów (100:95). Jego dorobek uzupełniło 11 zbiórek i dziewięć asyst.

- Zagrał niesamowicie. Znowu - powiedział o Jamesie kolega z zespołu Kyle Korver, który celnymi rzutami za trzy punkty pomógł Cavs odrabiać straty na początku czwartej kwarty. Jeszcze w trzeciej goście prowadzili różnicą 14 punktów.

Mimo imponującej serii Cavaliers (18-7) wciąż ustępują w konferencji i w lidze Boston Celtics. Celtowie w środę w 26. występie w sezonie odnieśli 22. zwycięstwo, pokonując przed własną publicznością Dallas Mavericks 97:90.

Kyrie Irving zdobył dla gospodarzy 23 punkty. Równie dobry mecz rozegrał Al Horford, który zanotował 17 "oczek" oraz po osiem zbiórek i asyst. Popisał się ponadto trzema blokami i dwoma przechwytami.

Źródło: EPA Irving poprowadził Celtów do kolejnej wygranej

Nie ma Curry'ego, nie ma problemu

Po raz dziewiąty w karierze triple-double (35 pkt, 11 zbiórek i 10 asyst) popisał się Kevin Durant w wygranym wyjazdowym meczu Golden State Warriors, którzy okazali się lepsi od Charlotte Hornets 101:87. W ekipie obrońców tytułu zabrakło kontuzjowanych Stephena Curry'ego i Draymonda Greena.

- Czułem, że to jest dzień, w którym mogę zademonstrować pełnię swoich umiejętności, trików, akcji - przyznał Durant, który triple-double odnotował po raz pierwszy w tym sezonie i po raz drugi, od kiedy reprezentuje barwy Wojowników.

Niesamowity występ zaliczył także DeMarcus Cousins. Środkowy Pelikanów rzucił 40 punktów, miał 22 zbiórki, po cztery asysty i bloki. Dzięki temu New Orleans Pelicans pokonali Denver Nuggets 123:114.

Do ciekawej rywalizacji doszło też między Milwaukee Bucks i Detroit Pistons. Kozły prowadzone przez Giannisa Antetokounmpo (25 pkt, 10 zb i 4 asysty) pokonały rywali 104:100. W ekipie Tłoków wyróżnił się Andre Drummond - 27 pkt, 20 zb i 6 asyst.

Wyniki NBA:

Cleveland Cavaliers - Sacramento Kings 101:95
Indiana Pacers - Chicago Bulls 98:96
Orlando Magic - Atlanta Hawks 110:106 po dogrywce
Boston Celtics - Dallas Mavericks 97:90
New York Knicks - Memphis Grizzlies 99:88
Charlotte Hornets - Golden State Warriors 87:101
Milwaukee Bucks - Detroit Pistons 104:100
New Orleans Pelicans - Denver Nuggets 123:114
San Antonio Spurs - Miami Heat 117:105
Los Angeles Clippers - Minnesota Timberwolves 107:113

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.