tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Belg wykiwał faworytów. Triumf po niesamowitej ucieczce

zobacz więcej wideo »
Belg wykiwał faworytów. Triumf po niesamowitej ucieczce
  • Jelle Wallays wygrywa 18. etap VueltyJelle Wallays wygrywa 18. etap Vuelty
  • Geniez najszybszy na 12. etapie VueltyGeniez najszybszy na 12. etapie Vuelty
Foto: EPA/MANUEL BRUQUE | Video: PAP/EPA Etap dla Wallaysa, liderem wciąż Yates

Rzadko zdarza się, żeby tak długi atak przyniósł zwycięstwo. Belgowi Jelle Wallaysowi udało się to na ponad 186-kilometrowej trasie podczas 18. etapu Vuelta a Espana. Słabo zaprezentowali się Polacy.

W czwartek na kolarzy czekał płaski odcinek, długości 186,1 km, z Ejea de los Caballeros do Lleidy. Był on polem do popisu dla sprinterów.

Czarowanie na finiszu

Pierwszy z peletonu uciekł Holender Jetse Bol z grupy Burgos-BH. Szybko do niego dołączyli Wallays i Norweg Sven Erik Bystroem. Wydawało się, że jest to ucieczka skazana na pożarcie. Jednak przewaga uciekającej trójki na 30 km przed metą momentami dochodziła do 2,5 minuty. Gdy do przejechania zostało jeszcze siedem kilometrów odpadł zmęczony Bol, a za pozostałą dwójką ruszył peleton. Na trzech kilometrach ich przewaga stopniała z 1,5 minuty do 20, później 15 i 10 sekund.

Obaj na kilometr przed metą jeszcze nie ruszyli do ataku, tylko się "czarowali". Te kolarskie szachy sprawiły, że na 200 m przed końcem tuż za ich placami pojawił się peleton z jednym z głównych faworytów etapu Peterem Saganem na czele. Słowakowi zabrakło tym razem kilkudziesięciu metrów do zwycięstwa. Ostatecznie łowca etapowych zwycięstw piąty raz w tegorocznej imprezie wywalczył miejsce w pierwszej trójce - w czwartek był trzeci.

Więcej sił i zimnej krwi na finiszu zachował Wallays, który tym samym odniósł największy etapowy sukces w historii swoich występów w wielkich tourach. Liderem pozostał Brytyjczyk Simon Yates (Mitchelton-Scott).

Źródło: EPA/MANUEL BRUQUE Wallays najszybszy

Polacy daleko

W czołowej "20" nie było Polaków, natomiast w klasyfikacji generalnej Rafał Majka (BORA-Hansgrohe) utrzymał 14. pozycję i traci do lidera 10.27. Słabiej wypadł Michał Kwiatkowski (Sky), który nie zabrał się z peletonem i zajął 125. lokatę ze stratą 3.06.

W piątek kolarzy czeka 19. etap z Lleidy do Andorry o długości 157 km. Wyścig zakończy się w niedzielę w Madrycie.

Wyniki 18. etapu:
1. Jelle Wallays (Belgia/Lotto-Soudal) 3:57.03
2. Sven Erik Bystroen (Norwegia/UAE Team Emirates)                 
3. Peter Sagan (Słowacja/BORA-hansgrohe)                 
4. Elia Viviani (Włochy/Quick-Step Floors)                
5. Iván Garcia (Hiszpania/Bahrain-Merida)                 
6. Danny van Poppel (Holandia/Team LottoNL-Jumbo)             
7. Jon Aberasturi (Hiszpania/Euskadi Basque Country-Murias)
8. Tom Van Asbroeck (Belgia/Team EF Education First)
9. Giacomo Nizzolo (Włochy/Trek-Segafredo)                   
10. Ryan Gibbons (RPA/Team Dimension Data)              
...
24. Rafał Majka (Polska/Bora-Hansgrohe) wszyscy ten sam czas
125. Michał Kwiatkowski (Polska/Sky) strata 3.06

Klasyfikacja generalna:
1. Simon Yates (W. Brytania/Mitchelton-Scott) 73:02.37
2. Alejandro Valverde (Hiszpania/Movista strata 25 s
3. Enric Mas (Hiszpania/Quick-Step Floors) 1.22
4. Miguel Angel Lopez (Kolumbia/Astana Pro Team) 1.36
5. Steven Kruijswijk (Holandia/Team LottoNL-Jumbo) 1.48
6. Nairo Quintana (Kolumbia/Movistar Team) 2.11
7. Ion Izagirre (Hiszpania/Bahrain-Merida) 4.09
8. Rigoberto Uran (Kolumbia/Team EF Education First) 4.36
9. Thibaut Pinot (Francja/Groupama-FDJ)  5.31
10. Tony Gallopin (Francja/AG2R La Mondiale) 6.05
...
14. Rafal Majka (Polska/BORA-hansgrohe) 10.27
32. Michał Kwiatkowski (Polska/Sky) 55.56

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.