tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Odpoczywał od kolarstwa. Stracił nogę

Odpoczywał od kolarstwa. Stracił nogę
Foto: facebook.com/costadrien | Video: facebook.com/costadrien Adrien Costa był wschodzącą gwiazdą kolarstwa

Był jednym z najbardziej obiecujących kolarzy młodego pokolenia. Ostatnio Adrien Costa się nie ścigał, bo po śmierci kolegi zrobił sobie przerwę od zawodowego sportu. Miał wrócić w 2019 roku, ale już nie wróci. Po wypadku w górach Amerykanin stracił nogę.

Dramat wydarzył się podczas jego samotnej wspinaczki w Kalifornii. Na prawą nogę Adriena spadł głaz ważący grubo ponad tonę. Kończyna została zmiażdżona, a sportowiec w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Nogi nie udało się uratować. Jak poinformowała grupa kolarska Axeon Hagens Berman, w której Costa ostatnio się ścigał, niezbędne było przeprowadzenie amputacji poniżej kolana.

Musiał przewartościować życie

Niespełna 21-letni kolarz ponad rok temu odstawił rower po śmiertelnym wypadku kolegi z grupy. Chad Young nie przeżył kraksy w jednym z wyścigu.

- Muszę przewartościować swoje życie - ogłosił Costa. Młody Amerykanin zamierzał zastanowić się nad swoimi celami prywatnymi i zawodowymi. Na początku tego roku przyznał, że to jeszcze nie ten czas i nie wraca.

W USA był uważany za jednego z najzdolniejszych kolarzy. To wicemistrz świata juniorów, cztery lata temu wybrano go najlepszym juniorem w swoim kraju.

"Każdy w naszej grupie jest głęboko poruszony wiadomością, a nasze myśli i modlitwy w tym trudnym czasie są z rodziną Adriena i jego przyjaciółmi" - napisano w oświadczeniu Hagens Berman Axeon.

Kierownictwo grupy rozpoczęło zbiórkę pieniędzy na rehabilitację byłego zawodnika.

 




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.