tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Niespodziewana szarża Urubki. "Mógł to zrobić z dwóch powodów"

zobacz więcej wideo »
Niespodziewana szarża Urubki. "Mógł to zrobić z dwóch powodów"
  • "Urubko się wyłamał. Mógł zrobić to z dwóch powodów""Urubko się wyłamał. Mógł zrobić to z dwóch powodów"
  • Urubko ruszył sam w górę K2Urubko ruszył sam w górę K2
  • Botor: warunki atmosferyczne nie nastrajają optymistycznieBotor: warunki atmosferyczne nie nastrajają optymistycznie
Foto: arch. prywatne | Video: tvn24 Urubko ruszył w stronę szczytu

- Wszystko wskazuje na to, że Urubko się wyłamał. Zrobił to z dwóch powodów. Sądzi, że to jedyna szansa i albo dokona tego on, albo nikt inny. Lub uważa, że jeśli dłużej będzie się czekać, to atak może się nie powieść - tłumaczył w TVN24 psycholog Tomasz Kozłowski, były instruktor ratownictwa górskiego.

Denis Urubko, jeden z uczestników narodowej wyprawy na K2, w sobotę bez zapowiedzi opuścił bazę i ruszył w stronę szczytu. Zrobił to bez zgody kierownictwa. Spekuluje się, że zależy mu na tym, aby znaleźć się na górze przed końcem lutego, bo według jego przekonań właśnie wtedy kończy się zima.

Albo on albo nikt inny?

Nikt nie ma wątpliwości, że decydując się na samotną wspinaczkę, w stale pogarszających się warunkach, himalaista podjął ogromne ryzyko. O możliwych motywach kierujących himalaistą na antenie TVN24 mówił psycholog Tomasz Kozłowski.

- Urubko włożył dużo pracy, aby zrobić to zimą. Wyprawa trwa już kilka miesięcy, on dodatkowo brał udział w akcji ratunkowej na Nanga Parbat - wyjaśnił psycholog. - Data, którą sobie wyznaczył, może pchać go do tego, że taka szansa może się już nigdy nie powtórzyć. On ma 45 lat i być może jego kariera zmierza do końca - przypuszczał specjalista.

Decyzja o samodzielnym odłączeniu się od wyprawy jest zaskakująca. Kozłowski obawia się, że ruch Urubki może mieć negatywny wpływ na atmosferę w zespole.

- Wszystko wskazuje na to, że Urubko się wyłamał. Zrobił to z dwóch powodów. Sądzi, że to jedyna szansa i albo dokona tego on, albo nikt inny, a data jest tylko po to, aby się zasłonić. Lub uważa, że jeśli dłużej będzie się czekać, to atak może się nie powieść - podkreślał. - On oderwał się od planu. Robi to na własną rękę. Jego decyzja może być postrzegana w ten sposób, że do tej pory wszyscy pchali piłkę do bramki, a on nagle ją zabrał, strzela gola i jest zwycięzcą - dodał Kozłowski.

Nie chciał rozmawiać

Według informacji, jakie przekazał w rozmowie z TVN24 rzecznik wyprawy Michał Leksiński, Urubko najprawdopodobniej zamierza przenocować w drugim obozie (6700 metrów nad poziomem morza), a w niedzielę spróbuje dotrzeć do obozu trzeciego (7200 metrów n.p.m.).

Wiadomo, że kontakt z nim jest utrudniony. Jak podał szef komitetu organizacyjnego wyprawy Janusz Majer, Urubko po rozpoczęciu wspinaczki nie chciał rozmawiać przez telefon z kierownikiem wyprawy Krzysztofem Wielickim.

Źródło: tvn24 Droga na K2 i planowane obozy

Wyprawa na drugi pod względem wysokości szczyt Ziemi (8611 metrów n.p.m.) jest jednym z najważniejszych przedsięwzięć wysokogórskich w historii. Zimowe wejścia na ośmiotysięczniki stanowią największe sportowe wyzwania współczesnego himalaizmu.

K2 było atakowane zimą w ogóle tylko trzykrotnie. Na przełomie 1987 i 1988 roku próbę podjęła międzynarodowa grupa pod kierunkiem Andrzeja Zawady, w 2003 roku ekipą dowodził Wielicki, a w 2012 wspinali się Rosjanie. Żadna z tych ekspedycji nie przekroczyła jednak progu 7650 metrów.

Źródło: mountain-forecast.com Prognoza pogody na K2

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (15)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
qolfa
qolfa

Sadze, ze zimowe wejscie latem byloby bezpieczniejsze.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Macieks8hu
      Macieks8hu

      oczywiście, trzymamy kciuki... ale pamiętajcie, że to "kierownictwo, które siedzi i czeka" to legenda światowego himalaizmu, która dokonała pierwszych samotnych wejść na ośmiotysięczniki, nie wspominając o Evereście zimą. To kierownictwo wie co robi i nawet Urubce daleko do tego kierownictwa wytrzymałościowo ( w najlepszych swoich latach) rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          teeed

          trzymaj się twardzielu

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              pirat2

              Nie chciał czekać do wiosny, jak reszta.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Yaspi

                  Jestem przekonany, że mu się uda. Życzę powodzenia. On jest po prostu najlepszy. Nie tylko K2 zimą, ale samotnie - to robi wrażenie. Tzw. "kierownictwo" niech sobie dalej siedzi i czeka.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      pirat2

                      Na bezwietrzne i słonecznę dni.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Orginał
                          Orginał

                          Niech Mu się uda. Trzymam kciuki

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              4
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              mark_bezplanetnik

                              Tylko on to moze zrobic.Wierze,ze wejdzie

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  3
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Donald11

                                  A ja mu życzę, żeby wrócił cały i zdrowy. Więcej nie.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      9
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      hofik2

                                      ciekawy tekst,

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            4
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          qolfa
                                          qolfa

                                          Moze mu sie uda.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              3
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              mr6dczr5mwsb

                                              Tylko pod siebie kierownictwo wyprawy twierdzi,że zima kończy się 20 marca.We wspinaczce wysokogórskiej od zawsze przyjęte jest,że zimowe wejście liczy się do końca lutego i nie jest to wymysł Denisa.To silny człowiek i zdobędzie samodzielnie ten szczyt.Powodzenia, powodzenia Denis.Dasz radę.Trzymam kciuki,

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  4
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                                  Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.