tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Mistrzyni świata kierowcą autobusu. "Zawsze ceniłam sobie wolność"

Mistrzyni świata kierowcą autobusu. "Zawsze ceniłam sobie wolność"
Foto: Allen J. Schaben/Los Angeles Times/Getty Images | Video: facebook.com, Allen J. Schaben/Los Angeles Times/Getty Images Pauline Menczer ma na koncie surfingowe mistrzostwo świata

Większość dzieciaków nie ma pojęcia, kim jest ta pani, która prowadzi autobus wiozący ich do szkoły. Pauline Menczer, lat 47, była mistrzyni świata w surfingu, uwielbia swoją pracę.

Zakończenie kariery, zerwanie z - było nie było - szalonym życiem na walizkach - przeważnie nie jest dla sportowca łatwe, a bywa i traumatyczne.

Menczer odnalazła spokój w mieścinie Brunswick Heads położonej w Nowej Południowej Walii, gdzie mieszka razem z narzeczoną Samanthą.

W minionym tygodniu została przyjęta do Surfingowej Galerii Sław w Australii. A w jej kraju to ogromne wyróżnienie.

Za zawodnika sumo

Startu do kariery Pauline łatwego nie miała. Z trójką rodzeństwa wychowywana była tylko przez mamę. Biedowali. By uzbierać na pierwsze sportowe wyjazdy musiała sprzedawać cukierki i ciasteczka własnej produkcji, zdarzało się też zbieranie aluminiowych puszek po okolicy.

Nie poddawała się, bo surfować kochała. Miała talent i determinację. Z pierwszych w karierze amatorskich mistrzostw świata - rozgrywanych w Portoryko - wróciła ze złotym medalem, a liczyła sobie zaledwie 18 lat. Wiedziała, że nadeszła pora, by  przejeść na zawodowstwo. Zaczęła zarabiać, ale kolorowo wciąż nie było - jeden ze sponsorów podpisał kontrakt z zawodniczką słabszą, za to bardziej urodziwą, jak Pauline sama to określiła.

- Nie dbałam o to, bo zawsze ceniłam sobie wolność - mówiła w czasie uroczystości wstąpienia do Galerii Sław. - Gdybym miała potężnych sponsorów, musiałabym robić to, co mi każą, a tego za nic nie chciałam. Jeżeli wpadłam na pomysł, by przebrać się na jakąś imprezę za zawodnika sumo, to się przebierałam. Taka byłam  - opowiadała.

Źródło: facebook.com Pauline Menczer i jej pupil Poddie

Kostium podnosi wam pupy

Wygrywała i wygrywała, w sezonie 1993 znowu sięgnęła po mistrzostwo, tym razem wśród zawodowców. Świat miała u stóp, została wzorem dla innych.

Już jako nastolatka cierpiała na zapalenie stawów, z wiekiem tylko się pogłębiające. Po zakończeniu kariery bywało tak źle, że nie mogła chodzić. Prawdopodobnie czeka ją wymiana biodra.

Po przyjęciu dla Galerii Sław wygłosiła przesłanie do młodych zawodniczek. - Bądźcie sobą. Nie musicie wyglądem podkreślać swojej płci, by czuć się kobieco. Kostium surfingowy podnosi wam pupy, ale zakładacie go dla siebie, nie dla innych. Tyler Wright lubię i cenię tak bardzo właśnie dlatego, że ona zawsze jest sobą - przemawiała.

O 14.45 uroczystość musiała opuścić. Spieszyła się do pracy, uczniów trzeba było rozwieźć do domów.



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.