tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Groził odejściem, ale zostaje. Red Bull przekonał Holendra

Groził odejściem, ale zostaje. Red Bull przekonał Holendra
Foto: PAP/EPA DIEGO AZUBEL | Video: PAP/EPA Kilka tygodni temu Verstappen wygrał w Malezji

Kierowca Formuły 1 Holender Max Verstappen, pomimo poważnych problemów technicznych z bolidem w tym roku, przedłużył do 2020 roku kontrakt z zespołem Red Bull. Poprzedni obowiązywał do zakończenia sezonu 2019.

W tym roku z szesnastu dotychczas rozegranych wyścigów Grand Prix, z różnych powodów nie ukończył siedmiu. W większości przypadków powodem były awarie silnika lub osprzętu dostarczanego przez Renault.

Verstappen w ubiegłym roku wygrywając jako 18-latek wyścig o Grand Prix Hiszpanii stał się najmłodszym w historii F1 kierowcą, który stanął na najwyższym stopniu podium.

Stawiał warunki

Po awarii, do jakiej doszło pod koniec sierpnia podczas wyścigu o Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps, gdzie zjawiło się prawie 50 tysięcy holenderskich kibiców, zdenerwowany Verstappen powiedział, że zaczyna coraz poważniej rozważać możliwość zmiany zespołu.

- Chcę jeździć w takim teamie, w którym będę mógł walczyć o tytuł mistrza świata. Po to jestem przecież w tym sporcie. Takiej sytuacji, gdy awarie wykluczają mnie z walki o czołowe pozycje dłużej tolerować nie mogę - zadeklarował Holender.

Teraz jednak, po kilku rozmowach z szefem teamu Christianem Hornerem zmienił zdanie.

- Wiem, że Red Bull jest w stanie zbudować lepszy samochód. Było to już widać w dwóch ostatnich wyścigach. Problemem jest jednak nadal silnik, któremu brakuje mocy. Mam nadzieję, że inżynierowie szybko sobie z tym poradzą. Nie chcę opuszczać ekipy, w której panuje bardzo dobra atmosfera" - powiedział Verstappen.

"Nie ma tematu"

Holender skomentował także krążące plotki o jego przejściu do Ferrari lub Mercedesa.

- Nie chcę być drugim kierowcą w żadnym zespole. W Mercedesie obecnie główną rolę gra Lewis Hamilton, a w Ferrari Sebastian Vettel. Dlatego na razie nie ma tematu, może kiedyś się ponownie pojawi... - zaznaczył Verstappen, który po szesnastu rundach mistrzostw świata F1 plasuje się w klasyfikacji generalnej na 6. pozycji z dorobkiem 111 punktów. Prowadzi Hamilton (306 punktów).

Następna runda MŚ F1 - Grand Prix USA na torze w Austin odbędzie się 22 października.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.