tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kubica nie pojedzie. Renault zdecydowało

zobacz więcej wideo »
Kubica nie pojedzie. Renault zdecydowało
  • Testy Kubicy w bolidzie F1. Powrót coraz bliżejTesty Kubicy w bolidzie F1. Powrót coraz bliżej
  • Czy wróci do F1? Czy wróci do F1?
  • Cezary Gutowski o powrocie Kubicy do Formuły 1Cezary Gutowski o powrocie Kubicy do Formuły 1
  • Kubica w Renault (sierpniowe testy)Kubica w Renault (sierpniowe testy)
  • Hołowczyc o testach KubicyHołowczyc o testach Kubicy
  • Marek Saganowski o powrocie Roberta Kubicy do F1Marek Saganowski o powrocie Roberta Kubicy do F1
Foto: PAP/EPA/Szilard Koszticsak | Video: Reuters TV/ Renault Sport Kubica testował bolid Renault

Nie ma szans, żeby Robert Kubica pojechał w najbliższym wyścigu Formuły 1. Team Renault, którego bolid polski kierowca testował ostatnio, przerwał spekulacje oświadczeniem.

Formuła 1 wróci na tor po miesięcznych wakacjach niedzielnym wyścigiem w Belgii. Kubica na początku sierpnia trzeci raz w ostatnim czasie testował samochód Renault. Zewsząd go chwalono. Że nie zapomniał, jak się szybko jeździ (przejechał 142 okrążenia, miał czwarty czas), że poważnie poturbowana ręka w wypadku sprzed sześciu lat nie przeszkadza mu w osiąganiu co najmniej przyzwoitych rezultatów.

Stąd co niektórzy widzieli polskiego kierowcę w bolidzie Renault już w najbliższy weekend, zwłaszcza że jeden z kierowców teamu Jolyon Palmer spisuje się słabo, nie punktuje i ma notoryczne problemy na torze.

Skorzystają inni

W Belgii nic się nie zmieni. Żółto-czarne auta poprowadzą Nico Huelkenberg i Palmer. "Trudno nie wspomnieć o testach Roberta Kubicy na Hungaroring. Był to bardzo produktywny dzień dla nas. Obecność Roberta w tym miejscu, jazda przez niego bolidem F1 to coś niezwykłego. Wraz z Nicholasem Latifi przyczynili się do rozwoju naszego samochodu. Nico i Palmer powinni na tym skorzystać w Belgii" - przyznał szef Renault Cyril Abiteboul.

Co dalej? Do końca sezonu pozostanie osiem wyścigów i tak naprawdę osiem szans dla Kubicy.

Oświadczenie raczej zamyka polskiemu kierowcy drogę do powrotu do F1 w tym roku. No, chyba że kierowcę zapragną mieć inni u siebie, co wydaje się mało prawdopodobne. Trudno przypuszczać, żeby inny team był skłonny do takiego ryzyka w środku sezonu.

Nie będzie rozczarowany

Sam Robert nie robił sobie większych nadziei na powrót do wyścigów w tym roku. Po testach na Węgrzech zachowywał spokój: - Moim celem jest uzyskanie jakiegoś zajęcia w F1. Jeśli będę w stanie i dostanę taką szansę, ale nie wiem, czy tak się stanie. Jedno jest pewne. Jeśli to się nie wydarzy, nie będę rozczarowany, ponieważ patrzę na tę szansę i sytuację bardzo, bardzo realistycznie.

To samo przyznał w poniedziałkowym wywiadzie jego menedżer Alessandro Alunni Bravi. - Od początku mówiliśmy, że tymi testami chcieliśmy udowodnić, iż Robert jest bardzo dobrym kierowcą Formuły 1, kandydatem do Renault i innych teamów. Myślimy o roku 2018 - stwierdził.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
andre_valenducq

No to za Caracale ?????
Merci Macaron !!!!!!!!!!!!!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        5
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jawotr
      jawotr

      Bezczelnie wykorzystali go tylko dla testowania zmian w bolidzie, do czego zresztą się bez żenady przyznają. Dobrze by było gdyby Robertem zainteresowała się konkurencja.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            6
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Piotr33
          Piotr33

          Zgadza się, nie fer postąpili z Robertem, no ale nic jeszcze nie jest stracone, może ta konkurencja będzie łaskawsza, o ile zainteresują się, Robert jest w dobrej kondycji jak pokazały testy, mógł by śmiało ścigać się z najlepszymi F1.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                2
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              mastema666
              mastema666

              Bzdury gadasz. Nawet jeśli formą Kubica zaskoczył, nie musi automatycznie oznaczać, że go w połowie sezonu od razu zatrudnią i po jednym teście nową konstrukcją. Do tego trzeba jeszcze przynajmniej paru testów, żeby móc go przygotować do jazdy w wyścigu. Zejdź na ziemię, on miał 6 lat przerwy, a id tego czasu bolidy diametralnie się rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    2
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.