tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Jak wypiję, to się uspokajam". Autobiografia kierowcy F1 bestsellerem

"Jak wypiję, to się uspokajam". Autobiografia kierowcy F1 bestsellerem
Foto: PAP/EPA | Video: Morio CC BY-SA 4.0, Tim Wang Wikipeda (CC BY-SA 2.0) Raikkonen ma w dorobku jeden tytuł mistrzowski

Mistrz świata Formuły 1 z 2007 roku Fin Kimi Raikkonen wydał w sierpniu autobiografię, która w pięć tygodni osiągnęła 100 tysięcy sprzedanych egzemplarzy i znajduje się na pierwszym miejscu bestsellerów typu non-fiction w jego ojczyźnie.

Pierwszy nakład - wynoszący 50 tysięcy egzemplarzy - pojawił się w księgarniach 16 sierpnia, sprzedany został w dwa dni i był historycznie największym w liczbie zamówionych i przedpłaconych.

Drugi - 30 tysięcy egzemplarzy - pojawił się na początku września i również rozszedł się w niecały tydzień.

Bardzo ostre kulisy pozasportowe

21 września, jak podało stowarzyszenie fińskich wydawców literatury, liczna sprzedanych książek przekroczyła 100 tysięcy, co jest kolejnym rekordem, biorąc pod uwagę czas zaledwie pięciu tygodni obecności na rynku.

Wydawnictwo Siltala drukuje więc już czwarte wydanie i poinformowało, że prawa do tłumaczenia książki zostały na razie sprzedane do dziewięciu krajów, a negocjacje do wielu następnych są w toku.

Jak skomentowała fińska agencja prasowa STT, autobiografia pod tytułem "Nieznany Kimi Raikkonen", napisana we współpracy z dziennikarzem i pisarzem Kari Hotakainenem, została w dniu wydania oceniona jako kontrowersyjna, ponieważ zawiera elementy życia prywatnego i bardzo ostre kulisy pozasportowe m.in. znaną skłonność kierowcy do alkoholu.

"Okazała się jednak hitem wydawniczym i pobiła historyczny rekord literatury sportowej. Poprzednim była autobiografia hokeisty Teemu Selanne wydana w 2014 roku, która znalazła 77 tysięcy nabywców" - napisała STT.

"Gdybym ograniczył picie, nie osiągałbym lepszych wyników"

- Wybrałem konkretnie tę osobę, ponieważ w ogóle nie zna się na F1, tak jak ja nie umiem pisać. W ten sposób książka, która jest o mnie, a nie o wyścigach, jest bardzo autentyczna - powiedział Fin na konferencji prasowej w Helsinkach 16 sierpnia.

Wyjaśnił, że jego zawód jest wyjątkowo stresujący i jego mózg musi analizować tysiące informacji co sekundę przy szybkości 300 kilometrów na godzinę. "Dlatego w moim przypadku alkohol nie szkodzi, a wręcz pomaga w koncentracji. Mało kto może zrozumieć, że jak wypiję, to się uspokajam i oczyszczam głowę, a mój mózg się resetuje jak twardy dysk w komputerze i później jestem gotowy do następnego startu bez żadnych obciążeń i psychicznych zanieczyszczeń. Jestem pewien, że gdybym ograniczył picie, to wcale nie osiągałbym lepszych wyników, a raczej gorsze" - opisuje w książce Fin.

 

Wybrałem konkretnie tę osobę, ponieważ w ogóle nie zna się na F1, tak jak ja nie umiem pisać. W ten sposób książka, która jest o mnie, a nie o wyścigach, jest bardzo autentyczna.

Kimi Raikkonen



W rozmowie z kanałem fińskiej telewizji YLE dodał, że książka zawierająca tego typu wyznania jest uczciwa - Wyjaśniam w niej mój stosunek do życia, zarówno zawodowego jak i prywatnego. W ogóle mnie nie interesuje, co inni o mnie mówią, czy sądzą. Jestem po prostu sobą - oznajmił Raikkonen.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka