tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Cyrk trwa w najlepsze. Fury gotowy na "trzy wielkie walki"

Cyrk trwa w najlepsze. Fury gotowy na "trzy wielkie walki"
Foto: Instagram/gypsyking101 | Video: twitter.com/tyson_fury Tyson Fury znowu zapowiada powrót do boksu

Kończenie karier, zmiany zdań i zapowiedzi powrotu - to w zawodowym boksie już nikogo nie dziwi. Ale za Tysonem Furym trudno nadążyć. Kontrowersyjny Brytyjczyk po raz kolejny zatęsknił za sportem i znów chce walczyć. Jeszcze niewiele ponad tydzień temu twierdził co innego.

"Jestem gotowy stoczyć wielką walkę w kwietniu 2018, mega walkę latem i kolejną pod koniec roku. Trzy wielkie walki w 2018 roku" - napisał były mistrz świata wagi ciężkiej.

 


 

Słowom pięściarza z Manchesteru trudno dać wiarę. Jeszcze 4 października Fury zdawał się być zupełnie zrezygnowany i nie chciał mieć z boksem nic wspólnego. Obrażony był na Brytyjską Radę Kontroli Boksu, która miała mu utrudniać powrót na ring. Wtedy, również za pośrednictwem mediów społecznościowych, odgrażał się, że swojej licencji już nie odnowi.

 

 


 

Mistrzostwo i dziwne przypadki

Fury'ego po raz ostatni w ringu można było oglądać niemal dwa lata temu - w listopadzie 2015 roku. Wtedy sprawił nie lada sensację, pokonując Władimira Kliczkę. W walce z ukraińską legendą wywalczył pasy federacji IBF, WBA, WBO oraz IBO. Było to jego 25. zwycięstwo na zawodowym ringu, wcześniej nie doznał ani jednej porażki. Na pięściarski szczyt wspiął się równie szybko, co niespodziewanie, ale jeszcze szybciej z niego spadł.

Tamta potyczka była jego ostatnią, a po niej rozpoczęła się seria coraz dziwniejszych zdarzeń. Z rewanżu z Kliczką wycofał się z powodu kontuzji. Dolegliwościom zdrowotnym dano wiarę i wyznaczono kolejną datę wyrównania rachunków. Co tym razem? Wpadka na kokainie. Pięściarz stracił licencję.

Po raz pierwszy Fury karierę kończył w ubiegłym roku. Sprawa wyglądała poważnie, bo przyznał się do depresji. W marcu, gdy się z nią uporał, znów chciał walczyć. Zrezygnował w zeszłym tygodniu, by w tym znów być gotowym. Co będzie w przyszłym?

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.