tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Był piłkarzem, będzie pięściarzem. "Naturalna siła w prawej ręce"

Był piłkarzem, będzie pięściarzem. "Naturalna siła w prawej ręce"
Foto: Nick Potts/PA Images/Getty Images | Video: twitter.com/rioferdy5, instagram.com/rioferdy5/ Rio Ferdinand, Anthony Joshua. Były piłkarz zostanie pięściarzem

Piłkarzem był znakomitym, przez lata reprezentował przecież barwy i Manchesteru United, i reprezentacji Anglii. Teraz Rio Ferdinand stawia na nowe wyzwanie - zostanie zawodowym pięściarzem.

Po boiskach nie biega od dwóch sezonów. Z Czerwonymi Diabłami sześć razy podbił Premier League, raz sięgnął po triumf w Lidze Mistrzów. W reprezentacji rozegrał 81 spotkań.

W listopadzie stuknie mu 39 lat, decyduje się zatem na odważny krok. A pewnie i szalony.

Dumnie pozował z pasami

Według pierwszych medialnych doniesień ma to być część telewizyjnej produkcji, sam bohater zamieszania mówi jednak, że interesuje go zdobycie pasa. Jakiego - nie precyzuje. W każdym razie taki cel oznacza całkiem poważną karierę na nieznanym mu terytorium.

Ferdinand od dawna zamieszcza w portalach społecznościowych dokumentacje swoich bokserskich treningów. Lubi ten sport, szanuje go. Pięściarze są jego kumplami - kiedy Anthony Joshua pobił w kwietniu Władymira Kliczkę, Rio dostał się między liny i dumnie pozował do zdjęć z mistrzowskimi pasami.

Zna się także z byłym mistrzem świata - próbującym wrócić do formy i fizycznej, i psychicznej - Tysonem Furym.

 




 

Z Polakiem wygrał przez nokaut

Na Wyspach taka droga to żadna nowość. Kapitan krykietowej reprezentacji Anglii Andrew Flintoff pobił w czterech rundach niejakiego Richarda Dawsona.

Curtis Woodhouse, niegdyś piłkarz między innymi Sheffield United i Hull City, pięściarzem został na dobre. Wywalczył mało znaczący - ale jednak - brytyjski pas w kategorii lekkopółśredniej, czyli do całych 63,503 kg. Na rozkładzie ma też Maurycego Gojkę - z Polakiem wygrał przez nokaut.

Woodhouse twierdzi, że kiedy Ferdinand na poważnie spróbuje boksu, na dobre połknie bakcyla. - Kiedy dowiedziałem się o jego zamiarach, na początku byłem zszokowany. Ale przypomniałem sobie, jak sam się czułem po zakończeniu piłkarskiej kariery. Jak brakowało mi rywalizacji, tej nerwowości i tych emocji - wspomina.

 




 

Jest też zdania, że Rio musi być cierpliwy, by nauczyć się techniki i poruszania w ringu. - Musimy upłynąć dużo, dużo, naprawdę dużo czasu, zanim poczuje się tam w miarę komfortowo - zaznaczył.

Entuzjastycznie nastawiony

Ferdinanda wspomagać ma jedna z firm bukmacherskich. Będzie szkolony przez trenera brytyjskiej reprezentacji, byłego mistrza świata WBC kategorii superśredniej - Richiego Woodhalla. A ten jest przekonany, że Rio nadaje się na zawodowego pięściarza. - W prawej ręce ma naturalną siłę. Jest bardzo wysportowany, jest w znakomitej formie, jest entuzjastycznie nastawiony. Nic, tylko zabierać się do pracy - oświadczył Woodhall.

Kopiąc piłkę Ferdinand ważył mniej więcej 82 kg. W boksie trafiłby zatem do kategorii półciężkiej. Jeżeli przybędzie mu mięśni i masy, ale nie przekroczy 90,719 kg, będzie walczył w kategorii junior ciężka. Potem zaczyna się dywizja królewska, a tam każdy cios oznacza gigantyczne zagrożenie.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.