tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Adamek znokautował, rywal pięć razy na deskach. "Pokusa zawsze będzie wracać"

zobacz więcej wideo »
Adamek znokautował, rywal pięć razy na deskach. "Pokusa zawsze będzie wracać"
  • Tomasz Adamek u Kuby Wojewódzkiego Tomasz Adamek u Kuby Wojewódzkiego
  • Tomasz Adamek dla sport.tvn24.plTomasz Adamek dla sport.tvn24.pl
  • Adamek z Wachem w ringuAdamek z Wachem w ringu
Foto: Waldemar Deska/PAP | Video: TVN Adamek rok temu był gościem Kuby Wojewódzkiego

Tomasz Adamek wygrał z Joey'em Abellem przez nokaut w siódmej rundzie w walce o międzynarodowe mistrzostwo Polski w wadze ciężkiej na gali bokserskiej w Częstochowie. Amerykanin aż pięć razy lądował na deskach!

Dla Adamka było to pierwsze starcie od listopada ubiegłego roku, gdy pokonał jednogłośnie na punkty reprezentującego USA Kameruńczyka Freda Kassiego. W sobotę walczył z osiłkiem z Ameryki, który kilka miesięcy temu znokautował Krzysztofa Zimnocha.

Pokaz siły

Pojedynek był emocjonujący i obfitujący w wiele wymian ciosów. Pierwszy raz Amerykanin padł na deski w drugiej rundzie. Po raz kolejny 36-letni Abell był w dużych kłopotach w piątej rundzie. Wydawało się, że zakończenie pojedynku przez nokaut jest kwestią czasu.

Jednak Amerykanin, mimo że inkasował mocne ciosy, sam groźnie atakował. Wytrzymał do końca starcia, ale w kolejnym wylądował na deskach po uderzeniu w korpus. Amerykanin przykucnął także w siódmej rundzie, ale wciąż inkasował mocne uderzenia Adamka i sam groźnie kontratakował. W końcówce siódmego starcia nie wytrzymał jednak natarcia Adamka i sędzia przerwał pojedynek.

Dzięki wygranej Polak przybliżył się do walki o tytuł mistrza świata w kategorii ciężkiej. Tuż po pokonaniu Abella, 41-letni "Góral" wyznał, że chętnie wyjdzie jeszcze do ringu. - Jutro samolot, trzeba z żoną porozmawiać. Myślę, że jak urodzi się coś dużego, to zawsze pokusa będzie wracać. Jeśli jestem zdrowy, to mogę jeszcze stoczyć kilka walk. Jak będzie, to czas pokaże - powiedział po walce dziennikarzom zgromadzonym w strefie mieszanej.

Polacy górą

We wcześniejszym pojedynku Mateusz Masternak pokonał Youriego Kalengao w walce o mistrzostwo Europy federacji WBO w wadze junior ciężkiej. Decydująca o końcowym rozstrzygnięciu była szósta runda, kiedy to Francuz zainkasował kilka mocnych ciosów. Na jego twarzy pojawiły się rozcięcia, a przede wszystkim mocna opuchlizna. W efekcie Kalengao nie wyszedł do walki w siódmej rundzie i pojedynek został zakończony przez nokaut techniczny.

Wcześniej Ewa Brodnicka pokonała Kanadyjkę Sarah Pucek jednogłośnie na punkty i obroniła mistrzostwo świata WBO w kat. super piórkowej. Polka przyznała, że nie spodziewała się tak twardych warunków postawionych przez rywalkę. Pucek bowiem była słabsza, ale nie unikała walki, a przede wszystkim była bardzo odporna na ciosy Polki.

Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali: 100:90, 99:91 i 97:93. To była pierwsza obrona Brodnickiej mistrzowskiego pasa WBO w kat. super piórkowej. Polka odniosła 15. zwycięstwo w zawodowej karierze.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
riload
riload

A kiedy kolejne zakończenie kariery?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.