tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Najpierw go znokautował, potem odwiedził w szatni

Najpierw go znokautował, potem odwiedził w szatni
Foto: PAP/EPA/Twitter | Video: PAP/EPA Joshua znokautował Powietkina

Anthony Joshua pokazał klasę nie tylko w ringu, ale też poza nim. Po znokautowaniu Aleksandra Powietkina mistrz świata odwiedził Rosjanina w szatni i podziękował mu za walkę.

Hitowo zapowiadająca się walka w Londynie nie rozczarowała. Przez sześć rund Powietkin walczył z Joshuą jak równy z równym. Jednak w kolejnej Brytyjczyk trafił rywala prawym prostym i od tego ciosu rozpoczęły się ogromne problemy Rosjanina. Na jego głowę spadły kolejne ciosy, w efekcie których padł na deski. Sędzia ringowy wznowił pojedynek, ale Powietkin był oszołomiony i po kolejnych razach ponownie upadł, a arbiter zakończył walkę. W ten sposób Joshua zachował mistrzowskie pasy federacji IBF, WBA i WBO w kategorii ciężkiej.

Chce odwiedzić Rosję

- Wróciłem do nokautowania, znów pokazałem prawą rękę, której przez jakiś czas mi brakowało - powiedział po walce Joshua, który odniósł 22. zwycięstwo, w tym 21. przed czasem

Klasę pokazał też poza ringiem. Brytyjczyk odwiedził swojego rywala w szatni, ładnie mu się pokłonił i podziękował za pojedynek. Słowo "respekt" powiedział wielokrotnie. Uścisnął też dłonie trenerów i przedstawicieli sztabu Powietkina. Na koniec zaskoczył: - Pragnę odwiedzić Rosję - stwierdził. - Kiedy tylko chcesz - odpowiedział pokonany.

Nagranie z tym zdarzeniem pojawiło się na Twitterze mistrza świata. I podpis: "Powodzenia Powietkin. Wszystkiego najlepszego w przyszłości".


Teraz Wilder

Brytyjczyk zapowiedział, że w następnej kolejności chce stoczyć pojedynek z niepokonanym mistrzem świata WBC Amerykaninem Deontay'em Wilderem, legitymującym się bilansem 40 zwycięstw, w tym 39 przez nokaut.

- Mój cel numer 1 to Wilder. Nie ma sensu mówić o numerach dwa i trzy. Wilder i tyle! - powiedział po sobotniej walce.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.