tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Moja forma będzie wyższa niż w meczu z Bayernem"

"Moja forma będzie wyższa niż w meczu z Bayernem"
Foto: TVN24/PAP | Video: TVN24/PAP Robert Lewandowski o treningach na zgrupowaniu

- Myślę, że moja forma będzie wyższa niż w meczu z Bayernem - powiedział na piątkowej konferencji prasowej Robert Lewandowski, odnosząc się do swojego występu w finale Pucharu Niemiec, w którym zdobył trzy bramki. Napastnik Borussii Dortmund dodał też, że po tygodniowym odpoczynku, treningi w kadrze Franciszka Smudy były dla niego ciężkie, ale "na pewno mu nie zaszkodziły". "Franz" Smuda tłumaczył z kolei: - Nie możemy nic nie robić, bo jak się położymy to 8 czerwca wyjdziemy na stadion i będziemy stali.

Robert Lewandowski stwierdził z przekonaniem, że "lekkość piłkarzy kadry wróci na pierwszy mecz (turnieju Euro)". - Wszystko idzie, jak powinno - uznał, tłumacząc, że jego zmęczenie wynikało z przerwy, jaką sobie zafundował po zakończonym sukcesami sezonie w Bundeslidze.

"Kontuzji nie da się przewidzieć"

Napastnik, zapytany o to, co teraz dzieje się na treningach, wyraził nadzieję, że stałe fragmenty gry "na Euro będą już atutami biało-czerwonych, bo z jednego fragmentu można stworzyć sytuację i wygrać mecz". Wtórował mu Franciszek Smuda, który stwierdził wprost, że w piątek tym elemencie gry "było już lepiej niż wczoraj".

Trener nie zgodził się z tezą o zbyt ciężkim treningu piłkarzy, który być może jest pośrednio odpowiedzialny za ich kontuzje. - Obciążenie jest prawidłowe. To są kontuzje, których nikt nie przewidzi, a nie możemy nic nie robić, bo jak się położymy to 8. wyjdziemy na stadion i będziemy stali - stwierdził z pełnym przekonaniem szkoleniowiec.

Wawrzyniak "już zdrowy"

W tym miejscu równie krótko odpowiedział na pytanie dotyczące Jakuba Wawrzyniaka, u którego w czwartek zdiagnozowano naciągnięcie mięśnia dwugłowego uda. - Już jest zdrowy i lewa strona już mnie nie martwi - oznajmił. Powiedział też, że nie martwi się dyspozycją Damiena Perquisa, bo ten mimo problemów z łokciem trenuje normalnie.

Z kolei już na wstępie dyrektor kadry ds. mediów, Tomasz Rząsa poprosił, by nie zadawać pytań dotyczących zdrowia Przemysława Tytonia i Łukasza Fabiańskiego. Bramkarze wciąż bowiem przebywają na badaniach w Innsbrucku i czekają na wyniki rezonansu bolącego mięśnia przywodziciela oraz barku.

Dudek w bramce? Raczej Dudka

Smuda zapewnił, że w razie spełnienia się czarnego scenariusza w postaci długich kontuzji obu bramkarzy, w kontakcie z kadrą pozostaje Grzegorz Sandomierski będący na liście rezerwowej.

O obecności na zgrupowaniu Jerzego Dudka powiedział zaś w żartobliwym tonie, że ten "jest jego bliskim sąsiadem i sąsiada wypadało zaprosić". Dudek ćwiczył w piątek z kadrą pod nieobecność młodszych kolegów z bramki i rozmawiał z nimi. Ma wrócić do domu przed jutrzejszym meczem ze Słowacją i "Franz" nie widzi go na ławce rezerwowych. - W razie czego mamy Darka Dudkę, który dobrze sobie radzi w bramce - uznał trener półżartem.

Oglądaj
Franciszek Smuda o wizycie na zgrupowaniu Jerzego Dudka
Wideo: TVN24/PAP Franciszek Smuda o wizycie na zgrupowaniu Jerzego Dudka

Słowacja trudniejsza

Sobotni mecz ze Słowację będzie przez piłkarzy potraktowany jeszcze poważniej niż sprawdzian z Łotwą. - Nie mówię, że to ma być taka gra, żeby połamać nogi, bo zależy mi, żeby wszyscy byli zdrowi, ale zagramy bardzo poważnie i będziemy chcieli wygrać. Zwłaszcza, że ostatnie dwa mecze ze Słowakami przegraliśmy - wytłumaczył selekcjoner kadry.

Przy okazji dość enigmatycznie stwierdził, że ci piłkarze, którzy nie zagrają ze Słowacją (a we wtorek nie grali z Łotyszami - red.) zostaną osądzeni pod kątem przydatności w kadrze "po przeanalizowaniu całego okresu 2,5 roku przygotowań do Euro, a nie tylko ostatnich dwóch miesięcy".

Dotyczy to m.in. obrońcy Torino Kamila Glika, który "nie jest w takiej formie, jakby sobie życzył" Smuda, ale zasłużył się grą dla biało-czerwonych pod wodzą obecnego trenera.

adso

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.