tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

ŁKS poza Ekstraklasą. Mediacje nic nie dały

ŁKS poza Ekstraklasą. 
Mediacje nic nie dały
Foto: lkslodz.pl ŁKS liczy na ostatnią szansę. W piątek przed rozpoczęciem nowego sezonu piłkarskiego w Polsce, PZPN i ŁKS odbędą rozprawę mediacyjną

Stało się to, czego większość się spodziewała. Nie będzie zmian w składzie Ekstraklasy - mediacje między Polskim Związkiem Piłki Nożnej a Łódzkim Klubem Sportowym nie przyniosły skutku. ŁKS zostaje w pierwszej lidze. Do porozumienia nie doszło.

Rozprawa trwała niespełna pół godziny. Do mediacji nie doszło. Przedstawiający stanowisko PZPN były kurator związku Marcin Wojcieszak poinformował, że PZPN podtrzymuje decyzję wydaną przez Komisję Odwoławczą ds. Licencji, która nie przyznała ŁKS prawa do gry w ekstraklasie w sezonie 2009/2010.

PZPN nie chciał zgody

Zdaniem przedstawicieli związku nie było żadnej możliwości osiągnięcia jakiegokolwiek porozumienia i zmiany wcześniejszych decyzji. Oburzenia taką postawą PZPN nie kryli przedstawiciele ŁKS. Ich zdaniem była to "kpina ze wszystkiego". - PZPN to swoisty dwór, który kpi sobie ze wszystkich i wszystkiego. Po co przyszli na mediację, skoro nawet nie chcieli jej rozpocząć?. Powiedzieli tylko, że na nic się nie zgadzają, nie podając żadnych argumentów i uzasadnienia swojej decyzji - irytował się prokurent ŁKS Andrzej Pożarlik.

Przedstawiciele ŁKS podkreślają, że PZPN lekceważąco potraktował nie tylko klub, jego pełnomocników i kibiców, ale też sąd, który "dołożył maksymalnej staranności i przychylności obu stronom", wyznaczając termin rozprawy mediacyjnej przed rozpoczęciem rozgrywek. - Niestety, strona związkowa nie wykazała nawet krzty dobrej woli. Jest nam z tego powodu wyjątkowo przykro. Dzisiejsze posiedzenie miało jednak jedną dobrą stronę. Dzięki ogromnemu zainteresowaniu mediów sprawa wyszła z podziemia i wszyscy mogli zobaczyć, że PZPN nawet nie próbuje osiągnąć porozumienia. My wykazaliśmy maksimum dobrej woli, jednak zostaliśmy potraktowani przez PZPN lekceważąco - powiedział Kral.

Komisja sprawdzała po raz kolejny

- Z faktu powołania Komisji Mediacyjnej przez zarząd PZPN błędnie wysnuto wniosek, że związek będzie przed sądem prowadził mediację z ŁKS. Sprawa wygląda jednak zupełnie inaczej. Komisja była wewnętrznym ciałem związkowym, które miało jeszcze raz sprawdzić i przeanalizować wcześniejsze decyzje podjęte przez komisje licencyjne obu instancji. Po sprawdzeniu dokumentów zostało wypracowane stanowisko, które przedstawiliśmy w piątek przed sądem. To wszystko - tłumaczył Marcin Wojcieszak z PZPN.

Brak porozumienia z PZPN oznacza, że ŁKS sezon 2009/2010 rozpocznie w 1. lidze. Przedstawiciele łódzkiego klubu zapowiadają jednak, że nadal będą walczyć o przywrócenie prawa do gry w Ekstraklasie. - 12 sierpnia odbędzie się przed Warszawskim Sądem Administracyjnym rozprawa, na której będzie rozpatrzona nasza skarga na decyzję Komisji Odwoławczej. Jesteśmy dobrze przygotowani do tej sprawy i mamy mnóstwo argumentów potwierdzających, że w sprawie licencji PZPN nie wszystko odbywało się zgodnie z przepisami. Liczymy na to, że 12 sierpnia sprawiedliwość będzie po naszej stronie - zapowiada przedstawiciel ŁKS.

Działacze ŁKS zaskarżyli w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym decyzję Komisji Odwoławczej, gdyż - ich zdaniem - w procesie licencyjnym popełniono wiele błędów proceduralnych i naruszono przepisy zawarte w Podręczniku Licencyjnym, na podstawie którego przyznawane jest prawo do gry w Ekstraklasie.

Pomieszanie z poplątaniem

Początkowo WSA, do którego odwołał się ŁKS, zapowiadał, że wyznaczy posiedzenie na poniedziałek. Decyzję jednak zmieniono na wcześniejszy termin. To zaś bardzo uradowało piłkarzy ŁKS-u.

- Na wyznaczenie daty mediacji czekaliśmy jak na zbawienie - przyznał Tomasz Kłos, menedżer ŁKS-u. Łodzian reprezentowali Andrzej Pożarlik oraz adwokaci: Eugeniusz Stanek, Jan Ciećwierz i Przemysław Kral. Zarząd PZPN-u wyznaczył czteroosobową komisję pod przewodnictwem Antoniego Piechniczka, którego będą wspomagać przedstawiciele Wydziału Prawnego i Komisji Odwoławczej do spraw Licencji.

Szefowie ŁKS SSA wierzyli, że dojdzie do porozumienia, dzięki któremu klub otrzyma licencję na występy w Ekstraklasie. Pomylili się. Rozprawa 12 sierpnia nie wpłynie na zmianę składu Ekstraklasy.

ktu//kdj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.