tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kontuzje Tytonia i Fabiańskiego. Dudek broni na treningu

Kontuzje Tytonia i Fabiańskiego. Dudek broni na treningu
Foto: TVN24 | Video: TVN24 Dwóch bramkarzy zastąpił Dudek

Dwaj bramkarze reprezentacji Polski, Łukasz Fabiański i Przemysław Tytoń, doznali kontuzji na czwartkowych treningach i zostali przewiezieni do szpitala w Innsbrucku na rezonans magnetyczny - poinformował dyrektor kadry ds. mediów Tomasz Rząsa na konferencji prasowej w austriackim Lienz. W przypadku Fabiańskiego chodzi o bark. W przypadku Tytonia - o przywodziciel. W ich zastępstwie na treningu pojawił się... Jerzy Dudek, którego kilka dni temu trener Smuda poprosił o przyjazd.

- W trosce o to, by jak najszybciej znaleźć przyczynę bólu obu zawodników, zostali oni wysłani do Innsbrucku z naszym doktorem i są poddawani badaniom w szpitalu - powiedział w piątkowe przedpołudnie asystent Franciszka Smudy. Dodał też, że zdecydowano o tym natychmiast, "by uniknąć takiej sytuacji jak z Kubą Wawrzyniakiem".

W czwartkowy wieczór w mediach pojawiła się informacja o potencjalnie ciężkiej kontuzji obrońcy Legii Warszawa, która miałaby katastrofalne skutki dla drużyny trenera Smudy. Po kilku godzinach okazało się jednak, że pierwotne "zerwanie mięśnia dwugłowego" okazało się tylko "lekkim naciągnięciem" i będzie skutkowało 2-3-dniowym odpoczynkiem od treningów.

SZEROKA KADRA SMUDY NA EURO

Wawrzyniak na rowerku

Rząsa poinformował, że w szpitalu tuż po rezonansie dojdzie do konsultacji "z jednym z najlepszych lekarzy" w tej klinice i z tą wiedzą sztab trenerski za kilka godzin usiądzie do rozmów nad tym, jak teraz poprowadzić przygotowania golkiperów. - Dopiero wtedy wydamy oświadczenie - wytłumaczył.

Uspokajającą informacją była natomiast ta dotycząca kondycji Jakuba Wawrzyniaka. Lewy obrońca trenował w piątek na siłowni, jeździł na rowerku i wieczorem przejdzie badanie u lekarza kadry, który zdecyduje, czy piłkarz będzie uwzględniony w składzie na mecz ze Słowacją.

Dudek między słupkami

Tomasz Rząsa poświęcił też kilka zdań na wyjaśnienie obecności na zgrupowaniu Jerzego Dudka, który w piątkowy poranek pojawił się na treningu w dresie i ćwiczył wraz z kadrą. - w żadnym wypadku nie należy tego wiązać z urazami naszych bramkarzy - zapewnił asystent "Franza", ale przyznał, że obecność byłego bramkarza Liverpoolu i Realu nie jest przypadkowa, bo o przyjazd poprosił go osobiście Franciszek Smuda. - Jurek będzie z nami dzisiaj (piątek - red.) i w sobotę. Cieszymy się, że tu jest, pomaga nam swoim doświadczeniem - powiedział Rząsa.

Na zakończenie, zapytany o to, czy istnieje możliwość, by - w związku z kontuzjami Fabiańskiego i Tytonia - na ławce w meczu ze Słowacją zasiadł właśnie Dudek, Rząsa się zaśmiał mówiąc, że "taka opcja nie jest brana pod uwagę", ale idąc tym "kluczem", można do kadry powołać jeszcze "Tomka Frankowskiego z przodu i Jacka Zielińskiego z tyłu" (Frankowski jest trenerem napastników, a Zieliński bezpośrednim asystentem Smudy - red.).

adso//gak/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.