tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Długa lista złamań Pedersena. Duński mistrz odpocznie od żużla

Długa lista złamań Pedersena. Duński mistrz odpocznie od żużla
Foto: facebook.com/nickipedersenracing Po wypadku Nicki Pedersen musi odpocząć od żużla

Trzykrotny mistrz świata na żużlu Nicki Pedersen ma z głowy końcówkę obecnego sezonu. Duńczyk w niedzielę wziął udział w wypadku podczas finałowego biegu Zlatej Prilby w Pardubicach. W jego wyniku doznał kilku bardzo groźnych urazów, które nie pozwolą mu szybko wrócić na tor.

Już pierwsze diagnozy były niekorzystne dla Pedersena. 39-latek doznał wstrząśnienia mózgu, złamał nadgarstek w kilku miejscach, a także cztery żebra. Czescy lekarze stwierdzili u niego także uszkodzenie jednego kręgu szyjnego. Dodatkowe badania przeprowadzone w Danii wykazały, że ucierpiał jeszcze jeden kręg.

10 godzin w samochodzie

- Zawsze warto jest skorzystać z kilku opinii lekarskich. Wyszło na to, że w Czechach byłem mniej kontuzjowany niż w Danii - zażartował Pedersen w rozmowie ze stacją TV2 Sport. Dwa dni po wypadku utytułowany zawodnik ma na szyi kołnierz ortopedyczny, a jego ręka jest w gipsie i na temblaku. Wracając do swojego kraju spędził w samochodzie aż 10 godzin.

Trzykrotny mistrz świata nie wygląda jednak na załamanego. Po kraksie w Czechach można było się obawiać jeszcze poważniejszych urazów, kiedy nieruchomo leżał na torze i nie odzywał się.

Mechanicy mieli wolne

- Normalnie powiedziałbym, że ze mną wszystko w porządku - wyjaśnił po zdarzeniu. - Wiem, że mechanicy lubią szybkie informacje o tym, co się dzieje, bo dzięki temu wiedzą, czy wracają do pracy czy mają już wolny wieczór. Tym razem otworzyłem oczy i po nich można było wyczytać, że jest źle. Wszyscy się przestraszyliśmy - przyznał 39-letni Duńczyk.

Pedersen już wycofał się z udziału w sobotnim Grand Prix Sztokholmu. Jego występy w IMŚ w Toruniu i Melbourne w tym momencie też wydają się wykluczone. Obecnie Duńczyk zajmuje dziewiątą lokatę w cyklu Grand Prix. Pedersen był mistrzem świata w 2003, 2007 i 2008 roku. Przed rokiem sięgnął po brąz.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.