tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dziurawe ręce podawacza piłek. Serwis Williams trafił w czuły punkt

Dziurawe ręce podawacza piłek. Serwis Williams trafił w czuły punkt
Foto: Instagram/Roger Federer/JOHN G. MABANGLO/STF/PAP/EPA | Video: Wikipedia Venus Wiliams znana jest z potężnego serwisu

Możliwość podawania piłek podczas wielkoszlemowego US Open to dla nastolatków niejednokrotnie spełnienie marzeń. Szczególnie, gdy po korcie biega tak wielka gwiazda jak Venus Williams. Podczas meczu Amerykanki w trzeciej rundzie jednemu z podawaczy zabrakło koncentracji i boleśnie przekonał się o mocy jej serwisu. Williams wygrała tamten mecz, wygrała też kolejny i jest już w ćwierćfinale.

Rozstawiona w Nowym Jorku z dziewiątką starsza z amerykańskich sióstr dysponuje najsilniejszym serwisem w kobiecym tourze. Jak się okazuje, moc jej podania groźna jest nie tylko dla rywalek, ale też dla tzw. ball boyów. Na własnej skórze przekonał się o tym chłopiec uczestniczący w meczu Venus z Greczynką Marią Sakkari.

Musiało boleć

W feralnej sytuacji tenisistka atomowym serwisem nie trafiła w karo serwisowe, a nastolatkowi zabrakło koncentracji. Choć był dobrze ustawiony i piłka leciała w jego dłonie, to skończyło się bolesnym uderzeniem w krocze.

Sytuacja nie umknęła Rogerowi Federerowi, który w mediach społecznościowych postanowił przestrzec podających piłki.

 

 


 

Już w ósemce

Sama Venus będzie ten mecz wspominać zdecydowanie lepiej niż chłopiec. Greczynkę pokonała bez większych problemów 6:3, 6:4. Co więcej, ma już za sobą też następny mecz - przeciwko Hiszpance Carli Suarez Navarro. Znów wygrała - tym razem po trudniejszym meczu (6:3, 3:6, 6:1) - i jest w najlepszej ósemce. W meczu o półfinał jej rywalką będzie rozstawiona z 13. Czeszka Petra Kvitova.

Venus ma szansę na trzeci w karierze triumf w US Open. Wcześniej wygrywała tam w 2000 i 2001 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.