tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wielki DelPo, a maestro się pakuje

Wielki DelPo, a maestro się pakuje
Foto: PAP/EPA Del Potro w pierwszym od czterech lat wielkoszlemowym półfinale

Każdy w półfinale US Open oczami wyobraźni widział już Federera i Nadala. Ale Juan Martin del Potro miał inne plany. Żądnego rewanżu za 2009 rok Szwajcara odprawił w czterech setach nowojorskiego ćwierćfinału.

Panowie poprzednio spotkali w Nowym Jorku osiem lat temu. To był prawdziwy tenisowy dreszczowiec. Pięć setów, ponad cztery godziny walki.

Rewanż na Arthur Ashe Stadium był już popisem tylko jednego aktora - wieżowca z Tandil. A przecież Del Potro miał zaledwie dwie doby na odpoczynek po pięciosetowej wojnie z Dominikiem Thiemem.

Jego najlepsza wersja

Znów zasypał rywala potężnymi serwisami, a ze swojego arsenału wyciągnął jeszcze piekielnie mocne forhendy. - Rozegrałem najlepszy mecz w turnieju. Grałem naprawdę dobrze. Serwis działał, a forhendy posyłałem tak mocno, jak tylko mogłem - podsumował swoją grę Argentyńczyk.

Dwa pierwsze sety były wyrównane, z pojedynczymi przełamaniami. W trzecim, najdłuższym, Federer wykaraskał się z poważnych tarapatów. Przegrywał już 0:4, a i tak zdołał doprowadzić do tie-breaka. W nim skuteczniejszy był młodszy o osiem lat DelPo. Czwarta partia rozstrzygnęła się za sprawą jednego przełamania. Argentyńczyk wykorzystał break point i kontrolował sytuację na korcie.

I nici z półfinału Federer - Rafael Nadal. Aż trudno uwierzyć, że rywale, którzy w różnych miejscach na świecie pojedynkowali się na korcie 37-krotnie (!), ale nigdy nie w Nowym Jorku.

Źródło: PAP/EPA Federer chciał zrewanżować się za finał w 2009 roku

Z klasą

Federer pożegnał się, jak zawsze, z klasą.

- Oczywiście, że szkoda, ale Juan Martin bardziej zasłużył na zwycięstwo. Czuję, że półfinał nie był mi dany, a on, bądźmy szczerzy, ma większą szansę pokonać Rafę w półfinale. W formie, w jakiej obecnie jestem, nie byłbym w stanie wygrać turnieju. Więc lepiej, żebym w takiej sytuacji odpadł i dał szansę komuś mocniejszemu ode mnie - wytłumaczył szczerze Szwajcar.

Del Potro - Federer 7-5 3-6 7-6 (10-8) 6-4

pary półfinałowe:
Carreno-Busta (Hiszpania, 12) - Anderson (RPA, 28)
Nadal (Hiszpania, 1) - Del Potro (Argentyna, 24)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.